Polowanie na bestię z Majdanka

<p>Wojna wydobywa z ludzi zar&oacute;wno to, co najlepsze, jak i to, co najgorsze.</p> <p class="MsoNormal">Hermine Braunsteiner swoją &bdquo;karierę&rdquo; w obozach koncentracyjnych rozpoczęła w Ravensbr&uuml;ck już na dwa tygodnie przed wybuchem II wojny światowej, ale dopiero na Majdanku dała pełny upust swemu sadyzmowi i bestialstwu. To tam zyskała przydomek &bdquo;Kobyły&rdquo; i &bdquo;Tratującej Klaczy&rdquo;, a to za sprawą obuwia z podbiciem ze stali, kt&oacute;re wykorzystywała do kopania lub wręcz skakania po więźniarkach.</p> <p class="MsoNormal">Po pierwszym procesie w Wiedniu wyłgała się kr&oacute;tkim wyrokiem, w poczet kt&oacute;rego zaliczono areszt. Potem, dzięki małżeństwu z byłym amerykańskim żołnierzem, uciekła do USA, gdzie żyła sobie spokojnie, dop&oacute;ki nie wytropił jej Szymon Wiesenthal. Batalia o jej sprawiedliwe osądzenie trwała niemal 20 lat, a i tak zakończyła się wątpliwym sukcesem.</p>

Legimi.pl