Dotyk światła

<p>Do kina czy na film? &bdquo;Zawsze do kina&rdquo; &mdash; odpowiada Justyna Budzik w fascynującej książce o przestrzeniach kina. Sala kinowa to tylko jedno z wielu opisywanych przez nią miejsc, gdzie &bdquo;rozpościera się pełna niuans&oacute;w przestrzeń kinematograficznego doznania, w kt&oacute;rym wzrok miesza się z dotykiem, zapachem, węchem i smakiem&rdquo;.</p> <p>Wiedza z antropologii widowisk i erudycja filmowa autorki wiodą nas do odpowiedzi na pozornie proste pytanie: dlaczego wciąż jeszcze chodzimy do kina? Odpowiada na nie autorka młoda, należąca do epoki filmu zdigitalizowanego, a zarazem melancholiczka kina, kt&oacute;ra rejestruje nieuchronną stratę małych kin, znikających z przestrzeni naszych miast. Nie jest to jednak dzieło nostalgii. Książka opowiada o intensywnym, wręcz ekstatycznym przeżywaniu kina &mdash; niemożliwym bez specyficznej przestrzeni, jaka powstaje wok&oacute;ł widza i obrazu filmowego. Spektakularność i intymność to szczeg&oacute;lny fenomen przestrzeni kinowej, gdzie czujemy się u siebie, intymnie, w erotycznej bliskości z innym &mdash; znanym i nieznanym, a zarazem podlegamy spektakularnej sensacji za sprawą treści i technologii obraz&oacute;w filmowych. Jest to opowieść o budynkach, miastach, archiwach, mitycznych kinotekach i filmach &mdash; oczywiście. <em><span class="highlight">Dotyk</span> światła</em> to swoisty wyraz wdzięczności dla przestrzeni, kt&oacute;ra pozwala miłośnikom kina dzielić oczarowanie obrazem filmowym.</p> <p style="text-align: right;"><em>z recenzji wydawniczej Ryszarda Koziołka</em></p> <p>Światło rozchodzące się w sali kinowej jest tworem przestrzennym, można wyr&oacute;żnić jego kształt i gęstość. Czy można go dotknąć? Racjonalna odpowiedź powinna brzmieć &bdquo;nie&rdquo;, jednak gdy wgłębić się w doznawanie projekcji, nie jest to już takie oczywiste. Wiązka idąca od projektora do ekranu jest ciągle obecna na sali, daje o sobie znać jasnością i gęstością spowijającą widz&oacute;w siedzących na linii kabina &mdash; ekran. Wchodzi w skład r&oacute;żnych bodźc&oacute;w zmysłowych, z kt&oacute;rymi stykają się (dosłownie) kinowi widzowie.</p> <p style="text-align: right;"><em>(fragment książki)</em></p> <p><strong>Justyna Budzik</strong> &mdash; filmoznawczyni, absolwentka MISH, doktor nauk humanistycznych w zakresie nauk o kulturze (Wydział Filologiczny Uniwersytetu Śląskiego, 2012). Interesuje się antropologią i archeologią kina, także w aspekcie praktycznym: aktywnie działa w dziedzinie edukacji filmowej. Odkrywa r&oacute;wnież tajniki audiodeskrypcji dzieł audiowizualnych oraz glottodydaktyki polonistycznej.</p>

Legimi.pl