Filipies na Marsie. Tajemnica Pafki

<p><strong style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;">Zapnijcie pasy! Ta historia to rollercoaster nieziemskich przyg&oacute;d i absolutnie kosmicznych emocji!!!</strong><br style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;" /><br style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;" /><span style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;">Życie na Marsie toczy się monotonnym rytmem, a jeden marsodzień w marsoszkole wydaje się nie r&oacute;żnić od drugiego. Miki Wolnicki i jego przyjaciele wiodą życie zwykłych nastolatk&oacute;w i nie mogą się doczekać marsomutacji, kt&oacute;rą niebawem przejdzie starszy brat Mikiego &ndash; Pitt. Tymczasem nic nie idzie po myśli chłopca, dosłownie nic! Nie dość, że nie dostał się do szkolnej reprezentacji w chmuro-kosza, to jeszcze mają go ominąć jego własne urodziny! Jakby tego było mało, za chwilę rzeczywistość, kt&oacute;rą tak dobrze zna, wywr&oacute;ci się do g&oacute;ry nogami. A to za sprawą zupełnie nieoczekiwanych gości z Ziemi! Tata Ted otrzymał właśnie informację, że w dniu urodzin Mikiego na kosmisko przybędzie jego ekscentryczny prapra - (i jeszcze kilka pra) dziadek Pafka z prapra (i jeszcze kilka pra) wnuczką Asią. Tak, tak, życie na Marsie potrafi nieźle dać w marsokość, a jedyna pociecha w tym, że mimo wszystko Miki dostanie sw&oacute;j długo oczekiwany prezent. Na Marsusa! Czy ktoś tu właśnie...(sz)czeka?!</span><br style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;" /><br style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;" /><em style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;">&ndash; Pytałem, czy zapamiętałeś, co zadałem ci przed chwilą do domu?<br />Miki zapatrzył się w duże, poruszające się w złości nozdrza Tykensa.<br />&ndash; Niekoniecznie&hellip; Jakbym m&oacute;gł prosić o powt&oacute;rzenie&hellip; &ndash; zaczął szczerze i natychmiast tego pożałował.<br />&ndash; Myśliszzzzz, że jesteśśśśśś taki mądry, Mikens? &ndash; syknął Tyka i zmarszczył łuskowaty nos. &ndash; Dobrze&hellip; &ndash; zasapał. &ndash; Nie dość, że opuściłeś się w zadaniach z treścią z geografo-chemii, to jeszcze nie słuchasz marsolekcji! W takim razie obok regularnej pracy domowej masz dodatkowo napisać esej o wydobyciu i eksporcie na Marsa gazu łupkowego z ziemskiego państwa o nazwie Polska. Wiesz w og&oacute;le, co to jest Polska?<br />&ndash; Wiem, panie profesorze Tykens. Jest to ziemskie państwo europejskie, z kt&oacut...

Legimi.pl