Tamte czasy. Raport z teraźniejszości

<p><strong>Jak naszą teraźniejszość opiszą historycy za sto lat?</strong></p> <p><strong></strong></p> <p><strong>„Martín Caparrós buduje, pomiędzy esejem a kroniką, ambitny fresk o naszym społeczeństwie, w którym ostrzega przed zawaleniem się filarów podtrzymujących zachodnią cywilizację”</strong></p> <p><strong>„El Mundo”</strong></p> <p></p> <p>„Przekroczyli właśnie 8 miliardów i przestraszyli się: uznali, że jest ich za dużo. Postanowili więc przeliczyć się dokładnie – jakby to miało cokolwiek zmienić” – tak zaczyna się nowa książka Martína Caparrósa <em>Tamte czasy</em>. Osiadły w Europie argentyński pisarz i dziennikarz, autor monumentalnych reportaży <em>Głód </em>i <em>Ñameryka</em>, proponuje niezwykły eksperyment myślowy: historię trzeciej dekady XXI wieku pisze tu historyk – a właściwie historyczka – z przyszłości. Dzięki temu zyskujemy jedyny w swoim rodzaju dystans do wydarzeń i problemów, które na co dzień towarzyszą dziś ludzkości.</p> <p>W kolejnych rozdziałach Caparrós porusza kwestie eksplozji demograficznej, zmian w społeczeństwie, relacjach, rodzinie i sytuacji kobiet, analizuje nowe formy pracy i pojawienie się sztucznej inteligencji, opisuje siłę wielkich korporacji cyfrowych i ich wpływ na nasze życie, wzrost znaczenia Azji, nową broń i nieprzemijające religie.</p> <p>Martín Caparrós jest wybitnym obserwatorem, a jego wyraziste poglądy łączą się w tej opowieści z twardymi danymi.<em> Tamte czasy</em> to wnikliwy i zajmujący raport dotyczący teraźniejszości widzianej z perspektywy jutra.</p>

Legimi.pl