Nasza apokalipsa jest podobna do nas

<p>&bdquo;Nasza apokalipsa jest podobna do nas&rdquo; to wyb&oacute;r wierszy jednego z najbardziej intrygujących poet&oacute;w słowackich XX wieku - &Scaron;tefana Str&aacute;žaya. Słowacki poeta kończy w tym roku 82 lata, a od 30 lat uparcie milczy: nie tylko nie pisze i nie publikuje, ale też nie występuje publicznie. Od 1966 roku, kiedy zadebiutował zbiorem wierszy &bdquo;Rzeczom na stole&rdquo;, ceniono jego lirykę za radykalny, nowoczesny, niemal minimalistyczny realizm. Poeta koncentrował się na sprawach prywatnych, intymnych, codziennych. Jego poetyka wiele zawdzięcza filmowym środkom wyrazu, zwłaszcza r&oacute;żnym technikom montażu i interpunkcji filmowej. W swoim nieustannym dążeniu do weryfikacji rzeczywistości społecznej poprzez ukazywanie poszczeg&oacute;lnych los&oacute;w i charakter&oacute;w ludzkich przypominał Kieślowskiego. Byli, zresztą, r&oacute;wieśnikami, o podobnej wrażliwości i podobnych doświadczeniach pokoleniowych. W latach 70 i 80 poprzedniego wieku, jego liryka ewoluowała w stronę antyliryki, prozy, nieraz eseizującej, pisanej wolnym wierszem.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p dir="ltr">Tom &bdquo;Nasza apokalipsa jest podobna do nas&rdquo; będzie zawierał wiersze z lat 1966&ndash;1992. Za ich wyb&oacute;r i przekład odpowiedzialny jest, doskonale Państwu znany, Zbigniew Machej. Jako ilustracje wierszy w tomie znajdą się też niepokojące i mroczne prace jednego z najoryginalniejszych słowackich tw&oacute;rc&oacute;w sztuki wizualnej &ndash; Rudolfa Sikory.</p> <p>&nbsp;</p>

Legimi.pl