Bez odpowiedzi

<p><strong style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;">Gdy ciemne interesy warszawskiej Pragi wychodzą na światło dzienne&hellip;</strong><br style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;" /><br style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;" /><span style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;">Prawobrzeżna Warszawa kryje mn&oacute;stwo klimatycznych miejsc, ale i niebezpiecznych zaułk&oacute;w, w kt&oacute;rych rządy sprawują typy z kryminalnym rodowodem. Krzysztof Milczar, dziennikarz śledczy, dobrze o tym wie &ndash; spędził tu 12 lat życia. Kiedy dowiaduje się o sprawie zaginionego fotografa, mieszkańca Pragi, wyostrza wszystkie zmysły i za punkt honoru stawia sobie odnalezienie tropu, kt&oacute;ry m&oacute;głby być przydatny w śledztwie. Ponownie zafascynowany dzielnicą, w kt&oacute;rej dorastał, odkrywa jej wsp&oacute;łczesne blaski i cienie. Jednocześnie stara się ułożyć sobie życie po śmierci żony i nie stracić wsp&oacute;lnego języka z ukochanym synem. Wkr&oacute;tce okaże się, że za chęć niesienia bezinteresownej pomocy przyjdzie mu zapłacić wysoką cenę&hellip;</span><br style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;" /><br style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;" /><em style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;">(&hellip;) Była godzina 21.30, kiedy zadzwonił telefon. Adam odebrał spokojnie i po trzech minutach rozmowy odłożył słuchawkę z nic niem&oacute;wiącą miną. Serce zabiło mi mocniej. Nie powiedział mi nic, tylko tyle:<br />&ndash; Jutro będziesz ze mnie dumna.<br />Lekko się uśmiechnął, założył kurtkę, wziął swoją teczkę, spakował do niej jakieś papiery, aparat i wyszedł. Na odchodne rzucił:<br />&ndash; Będę za godzinę, kochanie.<br />Do dziś nie wiem, co się stało. Pr&oacute;bowałam r&oacute;żnych sposob&oacute;w, ale nikt nie potrafi mi pom&oacute;c. (&hellip;)</em><br style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;" /><br style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;" /><strong style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;">Tymon Zapraski</strong><br style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.333...

Legimi.pl