Pierwsza książka abstynencka, która nie jest nudna

<div class="simplebar-scroll-content" style="padding-right: 17px; margin-bottom: -34px;"> <div class="simplebar-content" style="padding-bottom: 17px; margin-right: -17px;"> <p class="p1" style="text-align: justify;">Co o <em>Narkotykach</em> Witkacego pisali przedwojenni recenzenci? Dlaczego nie wszystkim spodobał się słynny traktat Witkiewicza? Tomasz Pawlak, witkacolog, autor opracowania <em>List&oacute;w do r&oacute;żnych adresat&oacute;w,&nbsp;</em>zebrał i uporządkował przedwojenne recenzje słynnego traktatu z 1932 roku.</p> <p class="p1" style="text-align: justify;">Według Anny Micińskiej recenzje &bdquo;ugruntowały złą sławę&rdquo; Witkacego jako narkomana. I choć trudno z tym polemizować, skoro nadal witkacologia walczy z tak przyprawioną&nbsp;Witkiewiczowi&nbsp;gębą, to jednak przedwojenne teksty nie tylko wskazują ciekawe wątki interpretacyjne, podkreślające dydaktyczny charakter książki, czy nawiązania do światowej literatury przedmiotu, ale zdradzają&nbsp;także&nbsp;wszechstronną znajomość kontekstu kulturowego czy wreszcie erudycję samych recenzent&oacute;w. Recenzje te, zebrane w jednym miejscu, opatrzone licznymi przypisami, są doskonałym uzupełnieniem lektury <em>Narkotyk&oacute;w</em>&nbsp;S.I. Witkiewicza.</p> <p class="p1" style="text-align: justify;"><span class="s1"><em>Narkotyki</em> i<em> Niemyte dusze</em>, czyli dwa odrębne utwory Witkacego o charakterze publicystycznym łączy stanowisko autora:&nbsp;</span><span class="s1">&bdquo;Oświadczam oficjalnie, że piszę poważnie i chcę wreszcie coś bezpośrednio pożytecznego zdziałać&hellip;&rdquo;.&nbsp;</span><span class="s1">W książce stanowiącej pierwszą część tomu (<em>Nikotyna, alkohol, kokaina&hellip;</em>) przedstawił Witkiewicz sw&oacute;j &ndash; bardzo krytyczny &ndash; stosunek do narkotyk&oacute;w i przeżycia związane z ich zażywaniem.&nbsp;</span><span class="s1">W części drugiej (Niemyte dusze) pisarz proponuje społeczeństwu psychoanalizę jako narzędzie ocalenia przed nadciągającym kataklizmem. Uświadomiwszy rodakom polskie grzechy gł&oacute;wne, chce ich od nich uwolnić, to znaczy &bdquo;umyć&rdquo; ich dusze.</span></p> </div> </div> <p>&nbsp;</p>

Legimi.pl