Iskra i kamień

<p><strong>Kim jest Piotr Kłosowski? Wizjonerem czy nieudacznikiem? Legendą kina czy beztalenciem?</strong></p> <p>Na pewno golemem zlepionym z celuloidowej taśmy, klasyk&oacute;w kinematografii i brawurowej wyobraźni Pawła Hohmanna, kt&oacute;ry w prozatorskim debiucie wirtuozersko rozgrywa postać swojego gł&oacute;wnego bohatera. Autor z postmodernistyczną galanterią zaprasza nas w podr&oacute;ż przez historię XX-wiecznego kina. Jak to z historią bywa &ndash; roi się w niej od kreacji, przekłamań, punkt&oacute;w widzenia zależnych od punkt&oacute;w śledzenia akcji. Hohmann montuje narracje, rozrzuca tropy jak popcorn na sali kinowej, kontroluje emocje odbiorcy wzorem Todda Haynesa i kultowego <em>Velvet Goldmine</em>.</p> <p><strong>Kim jest Piotr Kłosowski? Zdecydujcie sami.</strong></p> <p>&nbsp;"<em>Iskra i kamień</em> jest książką, kt&oacute;ra nie pozostawia obojętną. Ujęła nas &ndash; ba, podbiła! werdykt wydany został w trybie aklamacji &ndash; niezwykle zręczna polifoniczna budowa, chciałoby się powiedzieć &ndash; stosowana ze znakomitym efektem &bdquo;zmienna ogniskowa&rdquo;, pozwalająca zbliżać się do gł&oacute;wnego bohatera, artysty i bawidamka, w spos&oacute;b zawsze zapośredniczony: poprzez relacje, recenzje jego prac, opinie jego przyjaci&oacute;ł i ludzi mu niechętnych. Całość portretu, podana w mikropowieściach, tworzy nie tylko niejednoznaczny i intrygujący konterfekt fikcyjnego artysty, lecz także ułamkowy, ale w tej ułamkowości wyjątkowo trafny obraz sztuki popularnej XX wieku, świata podzielonego żelazną kurtyną, wyobraźni kultury masowej i pytań o sztukę jako (nie)zdolną do opowieści prawdziwych o prawdziwych ludziach"</p> <p style="text-align: right;">(z laudacji jury)</p> <p>&nbsp;<strong>Nagroda gł&oacute;wna w II Og&oacute;lnopolskim Konkursie na Książkę Literacką &bdquo;Nowy Dokument Tekstowy&rdquo; w kategorii epika</strong></p>

Legimi.pl