Pociski jak paciorki różańca. Armia Krajowa i Bataliony Chłopskie wobec Ukraińców w Sahryniu i innych wsiach powiatu hrubieszowskiego 9–10 marca 19...

<p><strong>&bdquo;Pociski jak paciorki r&oacute;żańca. Armia Krajowa i Bataliony Chłopskie wobec Ukraińc&oacute;w w Sahryniu i innych wsiach powiatu hrubieszowskiego 9&ndash;10 marca 1944 roku&rdquo;</strong>&nbsp;&nbsp;to książka, kt&oacute;ra przenosi nas w sam środek jednego z najtragiczniejszych i najbardziej kontrowersyjnych epizod&oacute;w polsko-ukraińskiego konfliktu lat czterdziestych XX wieku.</p> <p><em>Oddajemy w ręce Czytelnik&oacute;w książkę poświęconą jednemu z najtragiczniejszych epizod&oacute;w polsko-ukraińskiego konfliktu lat czterdziestych XX wieku na ziemiach dzisiejszej Polski. Mimo że od opisywanych wydarzeń upłynęło osiemdziesiąt lat, nadal wywołują silne emocje, kontrowersje i zażarte spory. Bywały obszarem świadomej manipulacji faktami niewygodnymi z punktu widzenia głosicieli jednostronnej narracji narodowej. Pociski jak paciorki r&oacute;żańca skłaniają do pogłębionej refleksji nad wachlarzem postaw w nieludzkich czasach wojny i okupacji oraz konfliktu etnicznego rozgrywającego się w tle. [&hellip;]&nbsp;</em></p> <p><em>"Mariusz Sawa opowiada się po stronie fakt&oacute;w i prawdy, nawet jeśli są niewygodne, a przeciwko propagandzie historycznej. Prezentuje więc postawę historyka uprawiającego naukę w duchu krytycznym, w opozycji do narracji strażnik&oacute;w pamięci jedynie o &bdquo;czynach dumnych i chwalebnych&rdquo;, charakterystycznej dla bezkrytycznego podejścia do dziej&oacute;w własnego narodu. Ponadto nie zamyka się w sferze przynależnej do historii zdarzeniowej, wkracza w obszar badań interdyscyplinarnych".</em></p> <p>Mariusz Zajączkowski,&nbsp;<em>Słowo wstępne&nbsp;</em></p> <p>&nbsp;</p> <p><em>"Ludzie zabili ludzi, chrześcijanie chrześcijan, żołnierze cywil&oacute;w i &ndash; w zdecydowanej większości przypadk&oacute;w &ndash; uzbrojeni nieuzbrojonych. Doszło do przemocy i popełniono zło. W ciągu kilkunastu godzin nie mniej niż 1,1 tysiąca żołnierzy zamordowało w kilkunastu wsiach ponad 1,2 tysiąca os&oacute;b. Jeśli przyjmiemy, że akcja trwała kilkanaście godzin, możemy założyć, że w ciągu godziny życie odbierano dziewięćdziesiąt razy, czyli więcej niż jedno na minutę".&nbsp;</em></p> <p>(fragment książki)&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>Mariusz Sawa &ndash; doktor nauk humanistycznych, historyk, publicysta (pisze o przeszłości relacji polsko-ukraińskich), społecznik (wydobywa z niepamięci prawosławne cmentarze historycznej Ziemi Chełmskiej). Publikował m.in. w czasopismach: &bdquo;Tygodnik Powszechny&rdquo;, &bdquo;Dzieje Najnowsze&rdquo;, &bdquo;Nowa Europa Wschodnia&rdquo;, &bdquo;Karta&rdquo;, &bdquo;Ukrajins&rsquo;kyj almanach&rdquo;, &bdquo;Ukraina Moderna&rdquo;.</p> <p>&nbsp;</p>

Legimi.pl