<p>Używając przejrzystego i przyjemnego w odbiorze języka, Charles Oman opisuje wzrost i upadek Cesarstwa Bizantyjskiego. Zaczyna od założenia jego przyszłej stolicy przez greckich kolonistów, opisuje założenie Konstantynopola i wyniesienie go do rangi równorzędnej Rzymowi, następnie przedstawia jak Cesarstwo rosło i dojrzewało przez stulecia, osiągając szczyt w VI wieku za panowania Justyniana i jego lojalnego wodza Belizariusza. W procesie budowania imperium Bizancjum walczyło z Gotami, plemionami germańskimi, Persami, Longobardami i ostatecznie z armiami islamskimi Bliskiego Wschodu. Cesarstwo pozostało buforem przed ekspansją muzułmańską, a gdy jego pozostałości i miasto Konstantynopol zostały ostatecznie zdobyte przez Osmanów w XV wieku, państwa europejskie musiały same opierać się dalszym najazdom.</p> <p> </p> <p>Prezentując historię imperium od skromnych początków, przez jego dominację i ostateczny upadek, wybitny historyk Charles Oman łączy swój wciągający styl narracji z nienaganną znajomością materiału źródłowego. Cesarstwo bizantyjskie jest wzorem zwięzłej pracy popularnonaukowej.</p> <p> </p> <p> </p> <p> </p> <p>Sir Charles W. C. Oman (1860-1946) był autorem wielu ważnych książek na temat historii średniowiecza i wojskowości, w tym: Sztuka wojenna w średniowieczu i Sztuka wojenna w XVI wieku.</p>
Legimi.pl
eBay
<p><strong style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;">Zapnijcie pasy! Ta historia to rollercoaster nieziemskich przygód i absolutnie kosmicznych emocji!!!</strong><br style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;" /><br style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;" /><span style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;">Życie na Marsie toczy się monotonnym rytmem, a jeden marsodzień w marsoszkole wydaje się nie różnić od drugiego. Miki Wolnicki i jego przyjaciele wiodą życie zwykłych nastolatków i nie mogą się doczekać marsomutacji, którą niebawem przejdzie starszy brat Mikiego – Pitt. Tymczasem nic nie idzie po myśli chłopca, dosłownie nic! Nie dość, że nie dostał się do szkolnej reprezentacji w chmuro-kosza, to jeszcze mają go ominąć jego własne urodziny! Jakby tego było mało, za chwilę rzeczywistość, którą tak dobrze zna, wywróci się do góry nogami. A to za sprawą zupełnie nieoczekiwanych gości z Ziemi! Tata Ted otrzymał właśnie informację, że w dniu urodzin Mikiego na kosmisko przybędzie jego ekscentryczny prapra - (i jeszcze kilka pra) dziadek Pafka z prapra (i jeszcze kilka pra) wnuczką Asią. Tak, tak, życie na Marsie potrafi nieźle dać w marsokość, a jedyna pociecha w tym, że mimo wszystko Miki dostanie swój długo oczekiwany prezent. Na Marsusa! Czy ktoś tu właśnie...(sz)czeka?!</span><br style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;" /><br style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;" /><em style="font-family: Verdana, Helvetica, Arial, Geneva, SunSans-Regular, sans-serif; font-size: 13.3333px; background-color: #ffffff;">– Pytałem, czy zapamiętałeś, co zadałem ci przed chwilą do domu?<br />Miki zapatrzył się w duże, poruszające się w złości nozdrza Tykensa.<br />– Niekoniecznie… Jakbym mógł prosić o powtórzenie… – zaczął szczerze i natychmiast tego pożałował.<br />– Myśliszzzzz, że jesteśśśśśś taki mądry, Mikens? – syknął Tyka i zmarszczył łuskowaty nos. – Dobrze… – zasapał. – Nie dość, że opuściłeś się w zadaniach z treścią z geografo-chemii, to jeszcze nie słuchasz marsolekcji! W takim razie obok regularnej pracy domowej masz dodatkowo napisać esej o wydobyciu i eksporcie na Marsa gazu łupkowego z ziemskiego państwa o nazwie Polska. Wiesz w ogóle, co to jest Polska?<br />– Wiem, panie profesorze Tykens. Jest to ziemskie państwo europejskie, z kt&oacut...
Legimi.pl
eBay
<p>Wystarczy gdzieś w Polsce wspomnieć o Górnym Śląsku, by przywołać posępne obrazy spowitych dymem kominów i wież wyciągowych. Moc tego wyobrażenia jest miażdżąca, a przecież to także kraina zamków, pałaców i dworów.</p> <p>Na początku minionego wieku było ich co najmniej 1100. Jednak szokuje nie liczba tych budowli, lecz świadomość, że do dziś większość z nich zrównano z ziemią.</p> <p>Przepadły nie tylko skromne siedziby szlacheckie - także wspaniałe, luksusowe rezydencje śląskich magnatów. Wszak przed stuleciem spośród dziesięciu najbogatszych ludzi w Niemczech sześciu mieszkało na Górnym Śląsku. Miejscowe grube ryby stać było na najlepsze europejskie wzory i wybitnych, modnych artystów. Jakże często zamiast tej unikatowej architektury znajdujemy dziś strzęp muru, rozwleczoną resztkę kamieni lub pustkowie, jakby w tym miejscu nigdy niczego nie było…</p>
Legimi.pl
eBay
<p><span style="font-size: 12pt;">Książka jest zbiorem 48 felietonów pisanych z miesiąca na miesiąc w latach 2013–2017. Wybitny filozof, publicysta i poeta ks. Alfred Marek Wierzbicki zaprasza czytelników do świata swojego odczuwania i własnych przemyśleń. Otwarcie dzieli się swoimi poglądami. Unika moralizowania i nie boi się protestować wobec spraw niepokojących. Pisze z głębi serca, bo jak sam zauważa: „Subiektywność i zaangażowanie są skrzydłami felietonisty”. Wnikliwe i precyzyjne pióro felietonisty dotyka zagadnień związanych z Kościołem, judaizmem, pamięcią o Żydach, uchodźcami. Zachęca do wyjścia z gorsetu schematów ograniczających myślenie. Poszerza perspektywę patrzenia na Lublin jako europejskie miasto kultury. I właśnie ten klimat Lublina, europejskiego miasta kultury, przenika książkę ks. Wierzbickiego. Szerokość horyzontów Autora sprawia, te miniatury publicystyczne nabierają ponadczasowej wartości.</span></p>
Legimi.pl
eBay
<p>Agenci rosyjskiej FSB, meksykański kartel narkotykowy Sinaloa, terroryści z Al Kaidy, a nawet amerykański Border Patrol... Wszyscy szukają połówek carskiej monety, rozciętej szablą przez Jana Młynarskiego w 1863 roku. Dlaczego są takie cenne? Co to za sekret się za nimi skrywa? I jaki związek z tymi dwoma wędrującymi po świecie kawałkami złota ma Gerome Rómel, weteren Legii Cudzoziemskiej, który także podąża ich śladem?</p> <p>Czy przepołowiona moneta ponownie zostanie scalona w Meksyku, gdzie Monika Wilczyńska próbuje odzyskać uprowadzoną córeczkę? Czy samotna matka będzie w stanie wydrzeć swoje dziecko z rąk potężnego kartelu? Przecież nie ma przy sobie niczego, co mogłaby przeciwstawić bandytom. Poza siłą miłości. Do dziecka. I do mężczyzny, który wbrew wszelkiemu rozsądkowi postanowił jej pomóc…</p> <p><em>Szukaj mnie wśród mgieł Wirungi</em> to trzeci i ostatni tom sagi rodzin Zaporewiczów i Młynarskich.</p> <p><strong>Audiobook w interpretacji Wojciecha Żołądkowicza. </strong></p> <p>Zbigniew Zborowski, autor dziewięciu powieści (m.in. <em>Spotkajmy się zanim przyjdzie zima</em> i <em>Znajdziesz mnie w cieniu guayacan</em>) i scenarzysta filmowy. Laureat wyróżnienia Empiku za scenariusz audiobooka <em>Letarg</em>. W swojej pracy inspiruje się prozą Carlosa Ruiza Zafona i Marka Hłaski. Zanim zaczął pisać książki, był reporterem, redaktorem naczelnym, prezenterem telewizyjnym, podróżnikiem, instruktorem kung fu, pracownikiem leśnym w Bieszczadach.</p>
Legimi.pl
eBay
<p>Mistrzowie grozy, Stephen King i Richard Chizmar, ponownie zabierają czytelników do miasteczka Castle Rock w stanie Maine, a stamtąd w przestrzeń pozaziemską, gdzie Gwendy będzie miała do wykonania doniosłą i tajemniczą misję ocalenia świata – być może nie tylko tego, który znamy. Tymczasem Gwendy zmaga się z nie najlepszą kondycją swojego umysłu. Jej jedyną nadzieją jest magiczne pudełko, które równie dobrze może zagrozić powodzeniu jej działań. Kiedy Gwendy Peterson miała dwanaście lat, tajemniczy nieznajomy, Richard Farris, oddał jej na przechowanie tajemnicze pudełko. Można w nim było znaleźć słodycze i stare monety, ale trzeba było uważać, bo pudełko miało także swoją mroczna stronę. Naciśnięcie któregoś z kolorowych guzików ukrytych w jego wnętrzu wyzwalało groźną, niszczycielską moc. Wiele lat później magiczne pudełko ponownie pojawiło się w życiu Gwendy. Jako uznana pisarka i wschodząca gwiazda polityki raz jeszcze musiała zmierzyć się z pokusą, jaką stanowił ten przedmiot. Teraz, gdy siły zła chcą przejąć nad nim kontrolę, senator Gwendy Peterson jest jedyną osobą, która może je powstrzymać. I zrobi to za wszelką cenę. Bo wie o istnieniu miejsca, gdzie można je bezpiecznie ukryć, nawet przed potężnymi siłami.</p>
Legimi.pl
Münzzeichen: В.С. Russland 50 Kopeken 1913 Zar Nikolaus II. Unsere Bilder unterliegen dem Urheberrecht. Antik & Kunst 2012-2026. Die Ermittlung der Qualitäten erfolgt nach bestem Wissen und Gewissen.
eBay
<p>Antonio Tabucchi to jeden z najbardziej znanych włoskich pisarzy II połowy XX wieku. Zmarły w 2012, laureat wielu nagród, tłumaczony na wszystkie języki europejskie, ale też japoński i kurdyjski. Mistrz krótkiej formy. W Polsce dość dobrze obecny, ale jego książki, które spotkały z żywą reakcją krytyki i czytelników, od lat są niedostępne. <br />Przypominamy Tabucchiego reprezentatywnym, przekrojowym tomem opowiadań wybranych. W zamyśle autorki wyboru i tłumaczki Tabucchiego, Joanny Ugniewskiej, to tom złożony z najlepszych tekstów z pięciu wydanych już w Polsce tomów („Słowa na opak”, „Robi się coraz później”, „Sny o snach”, „Czas szybko się starzeje”, „Opowiadania ilustrowane”) oraz nieznanego dotąd po polsku tomu: „Piccoli equivoci senza importanza” (Drobne pomyłki bez znaczenia) oraz kilku nieznanych w Polsce opowiadań.<br />Począwszy od wczesnych zbiorów, gdzie klaruje się metoda pisarska Tabucchiego: zostawianie pustych miejsc, niedopowiedzenia, efekt rebusu i szarady - przez listy anonimowych mężczyzn do kobiet, kochanych niegdyś, utraconych, zmarłych; gdzie miłosna relacja, nieoczywista, niekiedy pełna resentymentu czy wręcz nienawiści, ilustruje dobrze absolutną przypadkowość, niejasność przyczyn, zgodnie z lejtmotywem pisarza: „Jak to się rzeczy mają i co nimi kieruje. Byle drobiazg” - przez miniatury opisującymi sny słynnych pisarzy i artystów (od Dedala do Freuda) i z prawdziwym mistrzostwem wykorzystujace elementy ich twórczości, tworzące sieć odwołań i aluzji - przez opowiadania o pamięci i utracie, wielkich tematach pisarza - po nowe opowiadania, które dzieją się w Toskanii, Paryżu, Nowym Jorku, Lizbonie, w których przeszłość miesza się z teraźniejszością, sen z jawą, czytelnik otrzymuje tylko drobne fragmenty fabuły, którą musi (lub nie) zrekonstruować.</p>
Legimi.pl
eBay
<p>Oto Polska B jak bóbr. Po II wojnie światowej jej mieszkańców dało się policzyć na palcach. Kiedy Aleksander Ford kręcił filmową adaptację <em>Krzyżaków</em>, zwierzę do słynnej sceny polowania znalazł dopiero w gdańskim rezerwacie. Ale to już przeszłość. Dziś trudno o jakiekolwiek rachuby, a największe europejskie gryzonie żyją od Bałtyku po Tatry. Historia polskiej populacji bobra w XX wieku jest opowieścią o spektakularnym powrocie gatunku jeszcze niedawno zagrożonego wymarciem. <em>Pałace na wodzie</em> to zapis krajoznawczego śledztwa – prowadzonego w Gdańsku i Poznaniu, na Warmii, Mazurach, Suwalszczyźnie, Mazowszu oraz w Bieszczadach – w poszukiwaniu historycznych korzeni kraju bobrów i źródeł jego obecnej potęgi. To również przewodnik po z pozoru niewidzialnym świecie tych zwierząt. A także zachęta do nawiązania dobrosąsiedzkich stosunków. Bo metropolie bobrów to przeciwieństwo miast ludzkich: pełne wody i bujnej zieleni, samoistnie filtrujące zanieczyszczenia, buchające gatunkową różnorodnością.</p>
Legimi.pl
Erhaltung:fleckig, ss+. Gewicht:4,10 g.
eBay