Logiś i ja to seria ćwiczeń kształtujących umiejętność logicznego myślenia. Wykonywanie zadań z Logisiem to umysłowy trening, który ułatwi dziecku przyszłą edukację w szkole.Zeszyt Analogie - Etap 1 - zawiera obszerny zestaw prostych zadań myślenia przez analogię. Ćwiczenia mają formę rysunkową, oparte są na materiale tematycznym i atematycznym. W zadaniach wykorzystano kilka różnych typów analogii obiekty łączą takie relacje jak: wielkość, ilość, funkcja, relacja część do całości, przeciwieństwa, cechy.Myślenie przez analogię to umiejętność wnioskowania, odgadnięcia reguły i jej zastosowania. Doskonalenie tego mechanizmu rozumowania usprawnia lewą półkulę mózgu, pomaga dzieciom w nauce języka, przedmiotów ścisłych oraz reguł społecznych.Zestaw ćwiczeń składa się z dwóch części:1. Zadania oparte na materiale tematycznym (strony: 1-23)Obrazki w tej części zostały dobrane tak, by dziecko znało przedstawione na nich przedmioty (zabawki, jedzenie, pojazdy, ubrania itd). Ćwiczenia zostały uporządkowane pod względem stopnia trudności od najłatwiejszych relacji (wielkość, ilość) po trudniejsze (funkcje, cechy). Dziecko powinno odgadnąć regułę (na zasadzie podobieństwa) w oparciu o dwa przykłady, a następnie zastosować ją w ostatnim przykładzie. Spośród trzech obrazków do wycięcia dziecko wybiera ten prawidłowyi wkleja w puste miejsce.2.
poczytaj.pl
Dzięki tej malowance zostaniesz prawdziwym czarodziejem! Zmoczony wodą pędzel niczym różdżka sprawi, że obrazki nabiorą kolorów, a ty będziesz się świetnie bawić i odkryjesz magię barw!Malowanki wodne to świetna rozrywka dla najmłodszych dzieci, które dopiero ćwiczą sprawność manualną. Kolorowanie rysunków bez użycia farb ułatwi im zabawę i pozwoli zachować porządek. Proste, dostosowane do wieku odbiorcy ilustracje, a także ciekawa tematyka zachęcą dziecko do dalszych plastycznych ćwiczeń.
poczytaj.pl
Wszystkim najmłodszym miłośnikom motoryzacji proponujemy wyjątkową serię czterech książeczek do kolorowania. Ich bohaterami są pojazdy nie byle jakie: auta luksusowe, wyścigówki, pojazdy wojskowe i specjalistyczne, na przykład radiowóz czy wóz strażacki.W każdej części znajdziecie naklejki, które podpowiedzą Wam, jak pokolorować dany rysunek. Możecie też zabawić się w przyszłych projektantów aut i na ostatniej stronie zaproponować swój pojazd. A komu jeszcze mało rozrywki, niech sięgnie po dołączone do książeczek modele pojazdów do pokolorowania, wycięcia i złożenia. Pomoc rodziców mile widziana! Udanej zabawy!
poczytaj.pl
Seria Poznajemy pojazdy to zbiór książek dla dzieci, przedstawiających historie małych bohaterów, poznających pojazdy. Rymowane wierszyki pozwolą najmłodszym przeżyć niesamowite przygody, m.in. z koparką, pociągiem czy śmieciarką. Ta edukacyjna seria nie tylko przekaże niezbędne informacje o każdym pojeździe, ale także pozwoli spędzić dzieciom i rodzicom radosne chwile z książką. Niezwykłe historie i barwne ilustracje ułatwią najmłodszym poznawanie świata.
poczytaj.pl
Seria Poznajemy pojazdy to zbiór książek dla dzieci, przedstawiających historie małych bohaterów, poznających pojazdy. Rymowane wierszyki pozwolą najmłodszym przeżyć niesamowite przygody, m.in. z koparką, pociągiem czy śmieciarką. Ta edukacyjna seria nie tylko przekaże niezbędne informacje o każdym pojeździe, ale także pozwoli spędzić dzieciom i rodzicom radosne chwile z książką. Niezwykłe historie i barwne ilustracje ułatwią najmłodszym poznawanie świata.
poczytaj.pl
Różne znać rzeczy imiona Naukowcy dowiedli, że mózg człowieka jest najbardziej elastyczny do 6. roku życia. Wtedy z łatwością chłonie wiedzę i języki obce, i nigdy później nie będzie w stanie przyjąć aż tak dużej dawki informacji. Wtedy też najlepiej uczyć dzieci akcentu, gdyż niewykształcony jeszcze w pełni aparat mowy jest w stanie wypowiedzieć właściwie wszystkie dźwięki. Im starszy, tym - tak samo jak mózg - coraz mniej elastyczny. Wynika z tego, że zapoznawanie maluszków z obcą mową już od pierwszych dni życia nie jest wcale fanaberią ani przejawem nadmiernych ambicji rodziców, jak niektórzy próbują to traktować. To raczej gimnastyka dla umysłu i aparatu mowy niż robienie z dziecka geniusza na siłę. Nawet więcej - powinno to być obowiązkiem rodziców, bo wczesne poznanie obcego języka ułatwi dzieciom jego naukę. Warunek jest jeden: nauka powinna odbywać się przez zabawę i w żaden sposób nie może kojarzyć się z przykrym obowiązkiem. Powinna być podejmowana niejako przy okazji i tylko wtedy, gdy maluch ma na nią ochotę. Wydawnictwo Tashka wyszło z propozycją takiej właśnie nauki i zawarło ją w czterech książeczkach, które stworzył Robert Romanowicz, ilustrator związany z wydawnictwem niemalże od początku jego istnienia. Są to: Pojazdy, Zwierzęta, Przedmioty i Jedzenie.
poczytaj.pl
Różne znać rzeczy imiona. Naukowcy dowiedli, że mózg człowieka jest najbardziej elastyczny do 6. roku życia. Wtedy z łatwością chłonie wiedzę i języki obce, i nigdy później nie będzie w stanie przyjąć aż tak dużej dawki informacji. Wtedy też najlepiej uczyć dzieci akcentu, gdyż niewykształcony jeszcze w pełni aparat mowy jest w stanie wypowiedzieć właściwie wszystkie dźwięki. Im starszy, tym - tak samo jak mózg - coraz mniej elastyczny. Wynika z tego, że zapoznawanie maluszków z obcą mową już od pierwszych dni życia nie jest wcale fanaberią ani przejawem nadmiernych ambicji rodziców, jak niektórzy próbują to traktować. To raczej gimnastyka dla umysłu i aparatu mowy niż robienie z dziecka geniusza na siłę. Nawet więcej - powinno to być obowiązkiem rodziców, bo wczesne poznanie obcego języka ułatwi dzieciom jego naukę. Warunek jest jeden: nauka powinna odbywać się przez zabawę i w żaden sposób nie może kojarzyć się z przykrym obowiązkiem. Powinna być podejmowana niejako przy okazji i tylko wtedy, gdy maluch ma na nią ochotę. Wydawnictwo Tashka wyszło z propozycją takiej właśnie nauki i zawarło ją w czterech książeczkach, które stworzył Robert Romanowicz, ilustrator związany z wydawnictwem niemalże od początku jego istnienia. Są to: Pojazdy, Zwierzęta, Przedmioty i Jedzenie.
poczytaj.pl
Różne znać rzeczy imiona. Naukowcy dowiedli, że mózg człowieka jest najbardziej elastyczny do 6. roku życia. Wtedy z łatwością chłonie wiedzę i języki obce, i nigdy później nie będzie w stanie przyjąć aż tak dużej dawki informacji. Wtedy też najlepiej uczyć dzieci akcentu, gdyż niewykształcony jeszcze w pełni aparat mowy jest w stanie wypowiedzieć właściwie wszystkie dźwięki. Im starszy, tym - tak samo jak mózg - coraz mniej elastyczny. Wynika z tego, że zapoznawanie maluszków z obcą mową już od pierwszych dni życia nie jest wcale fanaberią ani przejawem nadmiernych ambicji rodziców, jak niektórzy próbują to traktować. To raczej gimnastyka dla umysłu i aparatu mowy niż robienie z dziecka geniusza na siłę. Nawet więcej - powinno to być obowiązkiem rodziców, bo wczesne poznanie obcego języka ułatwi dzieciom jego naukę. Warunek jest jeden: nauka powinna odbywać się przez zabawę i w żaden sposób nie może kojarzyć się z przykrym obowiązkiem. Powinna być podejmowana niejako przy okazji i tylko wtedy, gdy maluch ma na nią ochotę. Wydawnictwo Tashka wyszło z propozycją takiej właśnie nauki i zawarło ją w czterech książeczkach, które stworzył Robert Romanowicz, ilustrator związany z wydawnictwem niemalże od początku jego istnienia. Są to: Pojazdy, Zwierzęta, Przedmioty i Jedzenie.
poczytaj.pl