<p>Awaria zasilania obejmująca znaczny obszar naszego kraju może wydarzyć się praktycznie w każdej chwili. Wojna w Ukrainie sprawiła, że występują problemy z dostępnością podstawowego surowca dla naszych elektrowni, czyli węgla kamiennego. Podobnie jest w całej Europie co komplikuje import prądu.</p> <p>Gdy zgaśnie światło znów będziemy myśleli, że to jakaś krótkotrwała awaria i wystarczy poczekać pół godziny na przywrócenie zasilania. Gdy jednak tak się nie stanie, warto wiedzieć z czym możemy się zetknąć gdy prądu nie będzie tydzień lub dłużej. Nie będzie to spokojny czas. Jesteśmy uzależnieni od dostaw zasilania. Na takie sytuacje można się przygotować. Możemy wybierać, czy chcemy czekać długie godziny przy świeczce czy też lepiej zgromadzić najbardziej potrzebne rzeczy i mieć zapewnione bezpieczeństwo?</p> <p></p> <p>Spis treści</p> <p></p> <p>Co to jest blackout?</p> <p>Problem z dostępnością surowców energetycznych</p> <p>Wyłączanie zasilania</p> <p>Przebieg awarii zasilania na dużym obszarze</p> <p>Na takie sytuacje można się przygotować</p> <p>Oświetlenie</p> <p>Woda</p> <p>Żywność</p> <p>Łączność</p> <p>Pieniądze</p> <p>Dokumenty</p> <p>Leki</p> <p>Odzież i obuwie</p> <p>Środki higieniczne</p> <p>Co uniezależnia nas od dostaw prądu?</p> <p>Ogrzewanie i ocieplenie domu</p> <p>Niezależne zasilanie</p> <p>Długotrwałe przechowywanie żywności</p> <p>Własne ujęcie wody</p> <p>Zakończenie</p> <p>Lista rzeczy potrzebnych do przetrwania</p> <p>Kilka zdań o autorze</p>
Legimi.pl
<p>Ludzkość opuściła Starą Ziemię i skolonizowała odległe światy. Stało się to możliwe dzięki odkryciu tuneli czasoprzestrzennych, które skróciły drogę do układów gwiezdnych z planetami nadającymi się do zamieszkania. Właśnie dlatego sektor Victorii stał się węzłem komunikacyjnym i handlowym dla pozostałych systemów zasiedlonych przez ludzi – znajduje się tutaj aż siedem tuneli czasoprzestrzennych. I aż siedem powodów, aby zdobyć ten obszar kosmosu.<br /><br />Rozwijające się mocarstwa – Cesarstwo Tilleke i Dominium Zjednoczenia Ludowego – pragną zawładnąć sektorem Victorii. Chociaż od stuleci ludzkość żyje w pokoju, zawiązuje się spisek. Na wiktoriańskich granicach trwają przygotowania do wojny.<br /><br />Emily Tuttle, historyczka, która nie znalazła perspektyw na swojej rodzimej planecie i postanowiła zaciągnąć się do Floty Kosmicznej Victorii, jeszcze nie wie, że już na początku swojej kariery weźmie udział w prawdziwych starciach w kosmosie i przeleje ludzką krew…</p>
Legimi.pl
Refleksje o cmentarzach. Jeden z nich wpisuje się w obszar wspomnień z dzieciństwa, intrygującej, a zarazem przerażającej przestrzeni, otwierającej na doświadczenia obcowania z duchami. Kolejny postrzegany jest już z perspektywy osoby dojrzalszej, jeszcze następny fascynuje swą odmiennością, jest bowiem cmentarzem muzułmańskim. Przywołaniu przestrzeni cmentarzy towarzyszy refleksja o śmierci jako sile niszczącej to, co wartościowe i piękne.
Legimi.pl
<p>Podłużne konchy, muszle lśniące żywą glazurą w kolorze crème brûlée, podpływają pewnej ciepłej, grudniowej nocy, rozświetlonej pełnią „super księżyca”, pod stopy Anny. Jedna po drugiej dotykają jej brodzących w wodzie stóp. Czwarta, najmniejsza, najjaśniejsza, pozostała prawie niezauważona. A przeciez, jeśli te muszle miały być zwiastunami zmian w zyciu „pociagajacej szatynki o orzechowych oczach” i jej partnera, to właśnie ta ostatnia, ta czwarta była ich zapowiedzią.</p> <p>Ale o tym nie wie jeszcze Anna, Francuzka po mamie i Polka po ojcu, warszawianka z serca i mieszkanka poludniowej Florydy z wyboru, ani Lou, tłumacz, dziennikarz o nowojorskim pochodzeniu. Oboje są „rozbitkami z Manhattanu”. Nawet Ninon, kotka-znajda o puszystym ogonku.</p> <p>Ułożyli sobie bezpieczne, wygodne zycie we florydzkim subtropiku. Nie mają jakichś wygórowanych zawodowych ambicji. Anna jest zadowolona z pracy lektorki francuskiego na jednym z miejscowych uniwersytetów.</p> <p>Towarzyszenie w czasie weekendow zamożnej, starszej pani, Kanadyjce z francuskiej rodziny Hugenotów, miało stanowić jedynie źródło dodatkowego dochodu, ale stanie się przyczyną kompletnego rozchwiania przewidywalnego, spokojnego, zdawałoby się świata obojga. Anna przywiązuje się do Véronique, „liliowa dama” do niej, przyjaźnią, w której różnica wieku dwóch pokoleń tylko ją wzbogaca i podsyca.</p> <p>Ta proza płynie wartko, wielowątkowo, zaskakuje przełomami i meandrami, ale nie pędzi, jest niespieszna, relaksowa. Wiele można się dowiedzieć z weekendowych godzin spędzanych na rozmowach z Véro, która zagłębia się w lekturze <em>Wojny Peloponeskiej </em>Tukidydesa i by wytłumaczyć sobie współczesny świat, zanurza w, <em>Boskiej</em> Dantego i tak modnej obecnie dystopii. Wiele jest wtrąceń z mediewistycznych pasji Anny, sporo nawiązań kulturowych, nawet kulinarnych, do tych wielu światów, z których obie kobiety pochodzą, a które obie łączy obszar wspólnego im języka, ale i tego też, co Anna nazywa „szydełkowaniem”: przeskakiwaniem z tematu na temat.</p> <p>No i jest jeszcze, a może przede wszystkim, ta smużka zapachu klasycznych męskich perfum firmy Givenchy. Może ona sprawia, że Anna porzuca kartezjanskie, racjonalne ramy, które starała sobie narzucić i z całą, słowiańską namiętnością zatapia się w błękitnych oczach. Do szału, do dna, a pozornie spokojne jasne niebo nad jej głową zmienia się nagle w tropikalny, florydzki huragan...</p>
Legimi.pl
<p><strong>Laureat Walkley Book Award 2023, najważniejszej dziennikarskiej nagrody w Australii</strong></p> <p><strong>Nominacja do Moore Prize 2023, nagrody przyznawanej za książki promujące prawa człowieka</strong></p> <p><strong>Ponad 100 000 sprzedanych egzemplarzy</strong></p> <p><strong>Jak Izrael zarabia na okupacji Palestyny?</strong></p> <p>„Laboratorium Palestyna” to książka, która odpowiada na to pytanie z druzgocącą precyzją. Od ponad pół wieku izraelski przemysł obronny wykorzystuje okupowane terytoria palestyńskie jako teren testowy – miejsce, gdzie sprawdza działanie broni, systemy nadzoru i technologie inwigilacji. Efekt? „Sprawdzone w boju” rozwiązania trafiają dziś do armii, reżimów i korporacji na całym świecie – od Europy po Birmę, od Jeffa Bezosa po uchodźców na Morzu Śródziemnym.</p> <p><strong>Antony Loewenstein</strong> – niezależny dziennikarz żydowskiego pochodzenia – odsłania kulisy tego globalnego biznesu, korzystając z tajnych dokumentów i relacji świadków i własnych dochodzeń. Pokazuje, jak z cierpienia Palestyńczyków powstał dochodowy model eksportowy: inwigilacja, przemoc, przetrzymywanie bez wyroku – opakowane w język „innowacji” i „bezpieczeństwa”.</p> <p><strong>Ta książka nie pozwala odwrócić wzroku.</strong> Wstrząsa, prowokuje i zostaje z czytelnikiem na długo. „Laboratorium Palestyna” to nie tylko opowieść o Palestynie. To opowieść o świecie, w którym każdy z nas może stać się testowanym przypadkiem.</p> <p><strong>Antony Loewenstein</strong> – niezależny dziennikarz żydowskiego pochodzenia – odsłania kulisy tego globalnego biznesu, korzystając z tajnych dokumentów i relacji świadków i własnych dochodzeń. Pokazuje, jak z cierpienia Palestyńczyków powstał dochodowy model eksportowy: inwigilacja, przemoc, przetrzymywanie bez wyroku – opakowane w język „innowacji” i „bezpieczeństwa”.</p>
Legimi.pl
<p><strong>Nagroda Literacka Unii Europejskiej 2019</strong></p> <p>Niektórzy czekali na tę wojnę całe życie. Inni zdecydowali się walczyć, bo to sprawa rodzinnego honoru – ich dziadek także zginął za Ukrainę. Ktoś wyszedł po kłótni z domu, trzasnąwszy drzwiami, i już nie zdążył się pogodzić.</p> <p>Gdy na wschodzie Ukrainy wybuchła wojna, chłopak Marty dostał wezwanie na front. Musiała szybko wejść w nową rolę – dziewczyny bohatera. A przecież Marta nie chce podzielić losu bohaterek wojny ojczyźnianej, które cierpliwie czekały na powrót mężów. Woli prowadzić takie życie jak dotychczas: malować usta, kupować krem na cellulit, publikować zdjęcia z wakacji w Tajlandii. Niechęć do oczekiwań stawianych przez patriarchalne społeczeństwo narasta w niej, aż w końcu – wybucha.</p> <p><em>Za plecami</em> to bezpruderyjna i zmysłowa powieść o wpływie, jaki wojna wywiera na mężczyzn i kobiety, na ich seksualność oraz role społeczne. Szyjan tworzy wielowymiarowy portret młodych Ukrainek i Ukraińców z całym bagażem współczesności, skomplikowanym stosunkiem do ojczyzny i tęsknotą za bezpieczniejszym i bardziej beztroskim światem.</p> <p></p> <p>„Gdy chłopak Marty wyjeżdża do Donbasu, ona kolejno: płacze, upija się i masturbuje. Czy osoba niezależna i daleka od patriotycznych uniesień może odnaleźć się jako kobieta żołnierza? I czy musi? „Za plecami” to książka wściekła i obrazoburcza w najlepszym znaczeniu tego słowa.” Emilia Dłużewska</p> <p>„Jest to powieść nie tylko świetna stylistycznie i dojrzała, lecz także bardzo ważna, ponieważ umieszcza Ukrainę w uniwersalnym ogólnoludzkim kontekście. Autorka przenosi wojnę z bezpiecznej przestrzeni „gdzieś daleko, na dzikim Wschodzie” w niepokojący obszar „tutaj, w naszej wspólnej Europie”. Ponieważ ten konflikt naprawdę rozgrywa się tutaj, na naszym kontynencie, i dotyczy wszystkich Europejczyków.” Jury Nagrody Literackiej Unii Europejskiej</p>
Legimi.pl
<p><strong>„Pociski jak paciorki różańca. Armia Krajowa i Bataliony Chłopskie wobec Ukraińców w Sahryniu i innych wsiach powiatu hrubieszowskiego 9–10 marca 1944 roku”</strong> to książka, która przenosi nas w sam środek jednego z najtragiczniejszych i najbardziej kontrowersyjnych epizodów polsko-ukraińskiego konfliktu lat czterdziestych XX wieku.</p> <p><em>Oddajemy w ręce Czytelników książkę poświęconą jednemu z najtragiczniejszych epizodów polsko-ukraińskiego konfliktu lat czterdziestych XX wieku na ziemiach dzisiejszej Polski. Mimo że od opisywanych wydarzeń upłynęło osiemdziesiąt lat, nadal wywołują silne emocje, kontrowersje i zażarte spory. Bywały obszarem świadomej manipulacji faktami niewygodnymi z punktu widzenia głosicieli jednostronnej narracji narodowej. Pociski jak paciorki różańca skłaniają do pogłębionej refleksji nad wachlarzem postaw w nieludzkich czasach wojny i okupacji oraz konfliktu etnicznego rozgrywającego się w tle. […] </em></p> <p><em>"Mariusz Sawa opowiada się po stronie faktów i prawdy, nawet jeśli są niewygodne, a przeciwko propagandzie historycznej. Prezentuje więc postawę historyka uprawiającego naukę w duchu krytycznym, w opozycji do narracji strażników pamięci jedynie o „czynach dumnych i chwalebnych”, charakterystycznej dla bezkrytycznego podejścia do dziejów własnego narodu. Ponadto nie zamyka się w sferze przynależnej do historii zdarzeniowej, wkracza w obszar badań interdyscyplinarnych".</em></p> <p>Mariusz Zajączkowski, <em>Słowo wstępne </em></p> <p> </p> <p><em>"Ludzie zabili ludzi, chrześcijanie chrześcijan, żołnierze cywilów i – w zdecydowanej większości przypadków – uzbrojeni nieuzbrojonych. Doszło do przemocy i popełniono zło. W ciągu kilkunastu godzin nie mniej niż 1,1 tysiąca żołnierzy zamordowało w kilkunastu wsiach ponad 1,2 tysiąca osób. Jeśli przyjmiemy, że akcja trwała kilkanaście godzin, możemy założyć, że w ciągu godziny życie odbierano dziewięćdziesiąt razy, czyli więcej niż jedno na minutę". </em></p> <p>(fragment książki) </p> <p> </p> <p>Mariusz Sawa – doktor nauk humanistycznych, historyk, publicysta (pisze o przeszłości relacji polsko-ukraińskich), społecznik (wydobywa z niepamięci prawosławne cmentarze historycznej Ziemi Chełmskiej). Publikował m.in. w czasopismach: „Tygodnik Powszechny”, „Dzieje Najnowsze”, „Nowa Europa Wschodnia”, „Karta”, „Ukrajins’kyj almanach”, „Ukraina Moderna”.</p> <p> </p>
Legimi.pl
<p><strong>Brakujący rozdział naszej historii</strong></p> <p>Najdawniejsze dzieje ziem polskich wciąż rozbudzają dyskusje wśród historyków i archeologów. Niemcy mają starożytnych Germanów i Arminiusza, który pokonał Rzymian w Lesie Teutoburskim. Francuzi, szukając swoich korzeni, wskazują na dzielnych Galów. Historia Anglii zaczyna się nie od bitwy pod Hastings, ale od podań o Brytach i królowej Boudice.</p> <p></p> <p style='text-align: center'>Jak daleko w przeszłość możemy sięgnąć, by odtworzyć dzieje ziem, na których dzisiaj żyjemy?</p> <p style='text-align: center'>Jakie plemiona zamieszkiwały dziki obszar między Odrą a Bugiem, zanim na tych terenach pojawiło się chrześcijaństwo?</p> <p style='text-align: center'>Skąd Rzymianie czerpali informacje o terenach leżących na południowy wschód od limesów imperium?</p> <p style='text-align: center'>Z kim prowadzili wojny i zawierali przymierza Lugiowie?</p> <p style='text-align: center'>Czy Krak był tylko bohaterem stworzonym przez wyobraźnię mistrza Wincentego i ile ukrytej prawdy jest w legendzie o wawelskim smoku?</p> <p></p> <p>Wciąż więcej jest pytań niż odpowiedzi. Mimo to Michael Morys-Twarowski podejmuje się trudu ułożenia niezwykłej mozaiki. Sięga do rzymskich źródeł i ustaleń archeologów, by dopisać brakujący rozdział polskiej historii.</p>
Legimi.pl