<p>[color=#333333][font=verdana, geneva]Początek XXI wieku. Zapętlona lustracja. Podmiotowość Polaków ograniczona do konsumpcji. Zwodnicza dyktatura normalności. „Nie ma nawet cienia Układu”. Nakaz utrzymywania bezmyślności. Polska przed i po 10/04. Potępienie dociekliwości. „Agentura wpływu to byt fikcyjny”. Demontaż polskości. Rywinland zmienia się w Tuskokraj - czyli wolność słowa dla Michnikowszczyzny. [/font][/color]</p><p></p><p>[color=#333333][font=verdana, geneva]Andrzej Zybertowicz. Badacz społeczny. Z niejakim zdziwieniem dowiedział się kim ma być, gdy w połowie pierwszej dekady obecnego stulecia, nieznani Rodacy podchodząc do niego na ulicy mówili: „Gdy Pana słucham, czuję, że jestem Polsce”. [/font][/color]</p><p></p><p>[color=#333333][font=verdana, geneva]Od tamtego czasu, walcząc ze swymi słabościami, buduje w sobie polskość. Nie wystarczy czuć. Nie wystarczy rozmyślać. Potrzebny jest mit i potrzebna jest analiza. Polskości nie można tworzyć samemu – zatem Zybertowicz rozmawia, pisze, spotyka się. Doradza. Wkurza się. Próbuje inspirować. Wykłada. Szuka. [/font][/color]</p><p> </p><p>[color=#333333][font=verdana, geneva]* * *[/font][/color]</p><p>[color=#333333][font=verdana, geneva]Myślę, że "Pociąg do Polski – Polskę do pociągu" można czytać i „na wyrywki”, i jako szersze partie. Osobom mającym ochotę na lekturę całości za jednym razem polecam zabranie książki do pociągu. Minister infrastruktury nadzorujący koleje w Polsce, pan Cezary Grabarczyk z PO bardzo stara się, by podróże trwały na tyle długo, by czasu na lekturę nie brakowało - Andrzej Zybertowicz [/font][/color]</p><p> </p>
Legimi.pl
<p> W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku gen. Wojciech Jaruzelski wprowadził w Polsce stan wojenny. Zawieszona została działalność partii politycznych, organizacji społecznych i związków zawodowych, w tym zwłaszcza NSZZ „Solidarności”. Zatrzymano ok. 10 tys. osób (część została zwolniona po podpisaniu tzw. lojalek), internowani zostali obradujący w Gdańsku przywódcy „Solidarności”. Wśród zatrzymanych był szef związku Lech Wałęsa. Władze potraktowały go nieco inaczej niż pozostałych zatrzymanych i proponowały rozmowy, ale Wałęsa nie chciał rozmawiać bez udziału swoich doradców. Autor tej książki był wówczas funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu i wszedł w skład Specjalnej Grupy Ochronnej. To do zadań tego zespołu wchodziło strzeżenie Lecha Wałęsy w okresie niespełna roku jego internowania, choć terminu „internowanie” unikano wówczas jak ognia. Wałęsę przewożono do różnych miejsc, najpierw w okolicach Warszawy, m.in. był osadzony w zamkniętym dla osób z zewnątrz pałacu w Otwocku Wielkim, przeznaczonym na ogół do goszczenia przybywających z wizytami państwowymi dostojników zagranicznych. Kiedy nadzieje na wykorzystanie jego osoby w celach propagandowych upadły, przywódcę „Solidarności” wywieziono do specjalnego ośrodka rządowego w Arłamowie na Pogórzu Przemyskim, w południowo-wschodnim, wyludnionym zakątku Polski. Wydawało się, że tam, „na krańcu świata”, nie będzie groźny. Ośrodek służył dotychczas jako hotel dla przybywających na polowania dostojników krajowych i zagranicznych.</p>
Legimi.pl
<p>10-letni Artur śni co noc przerażający sen o Cieniu, który zagraża życiu jego taty, leżącego w śpiączce po wypadku. W domu dziadków na strychu chłopiec przypadkowo znajduje starą książkę bez tytułu. Zaczyna czytać i wówczas księga zdradza swoją tajemnicę – z kart wyłania się zaklęty w niej duch rycerza Lupusa. Lupus nie tylko zawierzy Arturowi własny los, ale też pomoże mu rozwikłać mroczną zagadkę sprzed lat. Czy chłopcu wystarczy odwagi, by zmierzyć się z potężnymi siłami Zła i uratować ojca? Powieść dla miłośników mocnych wrażeń, lubiących pełne grozy historie nie z tego świata.</p>
Legimi.pl
<p>„Nam – rodzicom pozostaje tylko spakować dzieci w drogę ku dorosłości. Wyposażyć ich bagaż w to, co najwartościowsze. Dać kompas, który zawsze będzie wskazywał właściwy kierunek. Pokazać, w co wierzymy. Wszak i z tego zadania rozliczy nas Bóg”.</p><p> </p><p> Do wspólnej rodzinnej podróży, którą wyznacza Boży kompas zaprasza @Livka, popularna blogerka portalu Areopag21.pl i autorka książki <i>Ważna droga od Bozi do Boga.</i></p><p> <i> </i></p><p> <i>Ważna droga od Bozi do Boga. </i><i>Książka dla rodziców o tym</i><i>,</i><i> jak prowadzić dzieci do nieba </i>to zbiór pełnych humoru, zabawnych i nierzadko wzruszających opowieści mamy, która – pewnie jak większość mam – pragnie wychować swoje dzieci na dobrych, mądrych i szczęśliwych ludzi. W centrum życia sześcioosobowej rodziny z Trzebini jest Bóg, który niczym GPS wyznacza kierunki ich życiowej podróży. „Często o Nim rozmawiamy. Na spacerze i przed snem, podczas obiadu i jazdy samochodem, w zgodzie i po kłótni, w lesie i nad morzem, rankiem i w środku nocy, na urlopie i pędząc do szkoły” – pisze @ Livka.</p><p> </p><p> Dzięki historiom @Livki opowiedzianym lekko, z dystansem i bez pouczania, rodzice znajdą cenne wskazówki (np. jak prowadzić trudne rozmowy o homoseksualizmie, Harrym Potterze, czy śmierci) a także wiele inspirujących pomysłów na wspólne spędzanie wolnego czasu.</p><p>Ze wstępu:</p><p>„Kiedyś zaczęłam spisywać te dialogi. Żeby nie umknęły ulotnej pamięci. Najpierw w notesie, potem na portalu Areopag 21.pl. Kiedyś będą dla synów wspaniałą pamiątką. Może dzięki niej odnajdą w dorosłym życiu okruchy swej dziecięcej wiary i ufności? A może skłonią kogoś do tego, by częściej o wielkich sprawach rozmawiać z małym człowiekiem? Może kiedyś nauczą się czegoś same od siebie? Ja się od nich uczę każdego dnia :-) Wydaje mi się, że szczerej wiary i ufności musimy się uczyć właśnie od nich.</p><p>Wszystkim rodzicom i sobie samej życzę świadomego udziału w tej wspaniałej przygodzie – wychowywania do świętości. Ważna to droga… przeprowadzić swe dziecko od Bozi do Boga”.</p><p> </p><p>Autorka o sobie:</p><p>"Nie wiem co o sobie napisać, bo ja kompletnie nieciekawa jestem. Po pierwsze jestem żoną, a po drugie matką. Czasem, jak każda matka, zapominam, że kolejność powinna być właśnie taka. Męża Wojciecha (niewątpliwie najlepszego na świecie) – mam od 13 lat. Dzieci to trzej synowie: Michał – lat 12, Adam lat 10, Kuba lat 7. Moją rodzinę dopełniła niedawno maleńka Córeczka. Piękny dar i nowe zadanie. A w Niebie mamy jeszcze małego Jasia. Dzieci by mi nie wybaczyły, gdybym nie uzupełniła tej listy o psa Milo, który jak podkreślają też jest członkiem rodziny.</p><p> </p><p>Szczerze mówiąc nie pamiętam jak trafiłam na Areopag21.pl. Pewnie przez przypadek coś kliknęłam. Skomentowałam jakiś tekst (zwykle tego nie robię, ale musiało mnie zaintrygować), a któryś z uczestników dyskusji zasugerował, że w serwisie można prowadzić swojego bloga. Najpierw miałam opo...
Legimi.pl
<p>Najsłynniejszy esej genialnego francuskiego pisarza i ekonomisty nareszcie dostępny również w formie ebooka.</p> <p><em>Co widać i czego nie widać</em> to krótka opowieść o tym, co najważniejsze w ekonomii. Okazuje się, że nie trzeba czytać opasłych podręczników, aby zrozumieć istotę procesu gospodarowania i jego konsekwencji. Książka, którą trzymacie w ręku to swoisty elementarz. Napisana jasnym i klarownym wywodem, z niezwykłą pasją i żelazną logiką, a przy tym pełnym humoru językiem, pozwala dostrzec w ekonomii to, czego większość nie dostrzega lub dostrzec nie chce. Zmusza do myślenia. To jedna z tych książek, które czyta się przez całe życie i za każdym razem odkrywa się w niej coś nowego, inspirującego.</p> <p><strong>Spis treści:</strong></p> <p>1. Rozbita szyba</p> <p>2. Demobilizacja armii</p> <p>3. Podatki</p> <p>4. Teatr i sztuki współczesne</p> <p>5. Roboty publiczne </p> <p>6. Pośrednicy</p> <p>7. Restrykcje</p> <p>8. Maszyny</p> <p>9. Kredyt</p> <p>10. Algieria</p> <p>11. Oszczędzanie i luksus</p> <p>12. Prawo do pracy, prawo do zysku</p> <p> </p> <p><em>Bastiat wniósł nieśmiertelny wkład w obronę ludzkiej wolności</em> - Ludwig von Mises</p> <p> </p> <p><em>Każdy, kto przeczyta i zrozumie Bastiata, może uważać się za skutecznie i dożywotnio zaszczepionego na protekcjonistyczną chorobę umysłu czy mrzonki o państwie opiekuńczym. Bastiat zabił protekcjonizm i socjalizm po prostu wyśmiewając je</em> - Henry Hazlitt</p> <p> </p> <p><strong>Frédéric Bastiat (1801-1850)</strong> – słynny francuski pisarz i polityk, jeden z największych demaskatorów prawdziwego oblicza socjalizmu, zasłynął jako autor pamfletów, w których za pomocą najprostszych przykładów ukazywał absurdalnoość mitów i teorii ekonomicznych przeciwników wolności gospodarczej. Autor szeregu dzieł, które stanowią podstawę wolnorynkowej myśli ekonomicznej, przez wielu uważany za prekursora Szkoły Austriackiej. Główną prawdą wynikającą z prac Bastiata jest stwierdzenie, iż wolny rynek jest naturalnym źródłem „harmonii ekonomicznej” jednostek tak długo, jak rząd jest ograniczony do ochrony życia, wolności i własności obywateli, a więc ochrony przed kradzieżą lub agresją.</p>
Legimi.pl
<p> Achaja już ponad 10 lat udowadnia, że jest jedyną słuszną cesarzową w świecie fantastyki. Rozmach i tempo prozy Ziemiańskiego powodują, że kolejne powieści z Achaja w tle zdobywają coraz większe rzesze sympatyków.</p> <p> Andrzej Ziemiański ma niezwykle przystępny, lekki styl, a jego teksty pochłania się w tempie ekspresowym. Jego znakiem firmowym jest też doskonała znajomość realiów wojskowych, wszelakich militariów, fachowych nazw, taktyk i kreowanie barwnych opisów tychże.</p> <p> Paweł Kukliński – lubimyczytać.pl</p> <p> <em>- Czy wiesz, że używanie pocisków, które eksplodują po uderzeniu w ciało jest zakazane? – nie wytrzymał. – Dlaczego tniesz pociski na krzyż?!</em></p> <p> <em>Mielczarek powoli podniósł głowę znad imadła.</em></p> <p> <em>- Ano tnę tak bo jestem człowiekiem wierzącym, panie komandorze – odparł spokojnie. – W Boga wierzę, a krzyż to jego znak właśnie.</em></p>
Legimi.pl
<p> Achaja już ponad 10 lat udowadnia, że jest jedyną słuszną cesarzową w świecie fantastyki. Rozmach i tempo prozy Ziemiańskiego powodują, że kolejne powieści z Achaja w tle zdobywają coraz większe rzesze sympatyków.</p> <p> Andrzej Ziemiański ma niezwykle przystępny, lekki styl, a jego teksty pochłania się w tempie ekspresowym. Jego znakiem firmowym jest też doskonała znajomość realiów wojskowych, wszelakich militariów, fachowych nazw, taktyk i kreowanie barwnych opisów tychże.</p> <p> Paweł Kukliński – lubimyczytać.pl</p> <p> <em>- Czy wiesz, że używanie pocisków, które eksplodują po uderzeniu w ciało jest zakazane? – nie wytrzymał. – Dlaczego tniesz pociski na krzyż?!</em></p> <p> <em>Mielczarek powoli podniósł głowę znad imadła.</em></p> <p> <em>- Ano tnę tak bo jestem człowiekiem wierzącym, panie komandorze – odparł spokojnie. – W Boga wierzę, a krzyż to jego znak właśnie.</em></p>
Legimi.pl
<p>SPRZEDAŻ OD 18-10-2012! </p> <p> Do Krakowa – miasta magicznego – przyjeżdża superglina, by wykonać proste zadanie. Jednak to, co gdzie indziej wydaje się łatwe, tutaj staje się początkiem niezwykłej i obfitującej w nieprawdopodobne wydarzenia historii. Czy wystarczy mu umiejętności, aby rozwiązać kryminalną zagadkę, gdy sam staje się podejrzanym? Czy gorące uczucie do pięknej aktorki nie uwikła go jeszcze bardziej w zaskakujące zdarzenia? W książce życie miesza się z grą, a prawda ze złudzeniem. Na pewno jednak wejście w świat „Kra-kra” gwarantuje Czytelnikowi niebanalną przygodę w mieście polskich królów, naprawdę dobrą zabawę. </p> <p> Paweł Oksanowicz podczas trzyletniego pobytu w Krakowie nie uwikłał się w żadną kryminalną sprawę. Oddał swe umiejętności ogólnopolskiej stacji radiowej, jak wcześniej i obecnie innym, warszawskim. Swój czas dzieli między studio radiowe, a biurko autora powieści. Jest autorem książek: Ostatnia prawdziwa historia miłosna (2004), Zlew (2008)oraz współautorem książki biograficznej Stanisław Mikulski – Niechętnie o sobie ( 2012)</p>
Legimi.pl