<p>Ciało zwisało z sufitu. Ręce i nogi były związane kablem, a ściany pokrywały rozbryzgi krwi. W kuchni stało otwarte pudełko na jedzenie na wynos, nad którym unosiła się chmara much. W środku znajdowała się ludzka śledziona, a może wątroba, trudno powiedzieć. Taki widok zastała agentka Maggie O’Dell na miejscu zbrodni. Pierwszym, które oglądała na własne oczy, a nie na zdjęciach policyjnych techników. Dotąd próbowała przeniknąć umysły zabójców zza biurka, jednak przy tworzeniu profilu tego mordercy ma jej pomóc praca w terenie. Giną kolejne ofiary, sprawca działa według określonego wzorca, ale do czasu. Nieoczekiwanie skupia uwagę na Maggie O’Dell i zmienia zasady gry. Prowokuje i zaprasza do okrutnej zabawy, w której zwycięży ten, kto pierwszy dopadnie przeciwnika.</p>
Legimi.pl
<p>Agentka specjalna Maggie O’Dell rozpoczyna urlop. Telefon od przyjaciółki, psycholog Gwen Patterson, zmienia jej wakacyjne plany. Jedna z pacjentek Gwen, Joan, zaginęła w drodze do Connecticut. Czy Maggie mogłaby pomóc w poszukiwaniach?<br /><br />Maggie początkowo lekceważy niepokój przyjaciółki. Kiedy jednak w kamieniołomie w Connecticut przypadkowo zostaje odkopana beczka ze zwłokami kobiety, postanawia sprawdzić ten trop.<br /><br />Wkrótce okazuje się, że w opuszczonym kamieniołomie ukrytych jest więcej beczek z ludzkimi zwłokami. Maggie kolejny raz ma do czynienia z seryjnym mordercą, który wybiera ofiary według przerażającego klucza. Zaginiona Joan idealnie pasuje do schematu. Maggie zdaje sobie sprawę, że szanse na jej odnalezienie maleją z każdą chwilą.</p>
Legimi.pl
<p>Kiedy zaciera się granica między dobrem a złem…<br /><br />Cała Ameryka jest w szoku… ktoś brutalnie morduje katolickich księży. Scenariusz rytualnych zbrodni wskazuje na jednego sprawcę. Do rozwikłania zagadki okrutnych zabójstw zostaje przydzielona błyskotliwa agentka FBI Maggie O’Dell. Pierwsze poszlaki wskazują, że zamordowani duchowni skrzywdzili wielu młodych mężczyzn. Ofiary kontaktują się ze sobą na specyficznym forum internetowym. Każda z nich może wirtualnie uśmiercić swojego prześladowcę z przeszłości. Jednak ci sami księża zostają później naprawdę zamordowani.<br /><br />Śledztwo, mimo wysiłków Maggie, nie przynosi żadnych rezultatów. Zdesperowana agentka, w imię sprawiedliwości, decyduje się na zło konieczne… Zawiera układ z księdzem Michaelem Kellerem, którego przez lata obsesyjnie ścigała. Ten psychopatyczny morderca zgadza się jej pomóc, bo wie, że może być kolejną ofiarą szaleńca.</p>
Legimi.pl
<p>W siedmiu rozmowach, jakie Barbara Osterloff przeprowadziła z Giovannim Pampiglionem zawiera się nieprawdopodobne bogactwo doświadczeń włoskiego reżysera, którego miłość do polskiej literatury zawiodła na deski teatrów w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie (i nie tylko). Bogatszy o drugą ojczyznę – tę z wyboru ‒ G. Pampiglione całym swoim życiem zawodowym dowodził, że zasługuje na tytuł ambasadora kultury polskiej we Włoszech i włoskiej kultury w Polsce, o czym świadczy chociażby jego dorobek witkacowski i dell’artowski (nie wspominając o tłumaczeniach B. Jasieńskiego, S. Mrożka i Z. Krasińskiego). Jak pisze w kończącym książkę „Liście do Przyjaciela” prof. Janusz Degler: „Teatr stał się dla Ciebie sposobem na życie. Nie mogłeś wybrać lepiej”. W dialogu z wybitną znawczynią teatru, Barbarą Osterloff, Giovanni Pampiglione przywołuje miejsca i postacie (Erwina Axera, Kazimierza Dejmka, Konrada Swinarskiego, Andrzeja Wajdę, Henryka Tomaszewskiego, Jerzego Grotowskiego, Tadeusza Kantora, by wymienić tylko największych), dzięki którym Polska smutnych i siermiężnych lat PRL-u, pod względem dokonań teatralnych dysponowała siłą przyciągania na skalę światową. Dzieląc wiele doświadczeń artystycznych autorzy książki pochylają się nad „skomplikowaną naturą pamięci, która tworzy materię trudną do okiełznania, niejednolitą”, a z ich rozmów wyłania się przedstawienie-obraz skrzący blaskiem, kolorami, pełen piękna i wzruszenia. Jak bowiem pisze we wstępie B. Osterloff: „Giovanni Pampiglione jest artystą spełnionym, o barwnym życiorysie, a jego opowieść o miłości do Polski wydaje się nie tylko nostalgiczną relacją o czasie minionym. Myślę, że warto ją czytać również jako świadectwo siły przyciągania, atrakcyjności polskiej kultury”.</p>
Legimi.pl
Alt und allein, in Not und niemand da - und dann? Dieses Buch handelt vom Geben und Nehmen, von Gemeinschaft und Fürsorge: Die Autorin Susanna Fassbind stellt das neue Mo-dell KISS für ein solidarisches Zusammenleben vor. KISS - Keep it small and simple - ist ein Verein, der der Freiwilligenarbeit eine neue Dimension hinzufügt: die 4. geldfreie Säule der Vorsorge, damit Menschen im Alter oder in schwierigen Lebenssituationen zu Hause bleiben können und betreut werden durch erfahrene und motivierte Freiwillige. Diese Freiwilligen werden mit Zeitgutschriften honoriert, die sie selbst für schwierige Situationen und fürs Alter ansparen oder sofort einsetzen können. Die Autorin beschreibt, wie KISS den gesellschaftli-chen Zusammenhalt in der Nachbarschaft stärkt und zugleich Staat und Private finanziell stark entlastet. Inzwischen gibt es zehn KISS-Genossenschaften, und ihre Zahl wächst stetig.
Legimi.pl
Dieses Buch ist mein "Pilger-Weg der Selbstliebe" - ist mein Sentiero dell Amore. Mein Pilger-Weg, auf den ich Sie nun einlade, ist in drei größere Teilstrecken - "Die Vorgeschichte - Ein Jahrzehnt in meiner Opferrolle - Mein Weg" gegliedert. Ich erzähle Ihnen unverblümt von meinen Irrwegen, meiner psychischen Erkrankung, meinen Weggabelungen und Neuorientierungen. Ich erzähle Ihnen, wie ich aus der Opferrolle kam, den Täter in mir enttarnte und mich von herkömmlichen Heilmethoden verabschiedete. Ich erzähle Ihnen, wie ich wieder zu meinem Selbstwert gelangte, zum Glauben an das Gute und in das Leben zurückfand. Ich erzähle Ihnen die Geschichte von Annahme, Dankbarkeit, Verzeihen und Liebe und wie ich mir selbst erlaubte, ich selbst zu sein.
Legimi.pl
<p><b>Après l'immense succès du <i>Gang des rêves</i>, Luca di Fulvio signe ici un nouveau roman historique qui nous plonge dans l'Italie du XVIe siècle...</b><br><br>« Quand Mercurio s’était jeté dans le canal, Giuditta avait eu la tentation de le retenir. Ou de s’y jeter avec lui. Elle ne voulait pas renoncer à la sensation de sa main dans la sienne. Elle ne voulait pas renoncer à lui. Déjà, les nuits précédentes, dans le chariot, elle avait senti une forte attraction pour les yeux de cet étrange garçon. Qui était-il ? Il n’était pas prêtre, il le lui avait avoué. Quels mots avait-il dits en sautant du bateau ? Elle se souvenait à peine. Sa tête se faisait légère. “Je te retrouverai”, voilà ce qu’il avait dit. »<br><br>La misère radieuse d’une bande d’enfants perdus, la fille secrète d’un médecin sans diplôme, la découverte de l’amour, l’or, le sang, la boue, l’honneur… pour son nouveau roman, Luca Di Fulvio vous emporte à Venise.<br><br><b>Une intrigue parfaitement conduite, des dialogues authentiques et des personnages tous plus attachants les uns que les autres... Un roman historique unique !</b><br><br>CE QU'EN PENSE LA CRITIQUE<br><br>"Après <i>Le Gang des rêves</i>, Luca Di Fulvio confirme son talent de conteur, particulièrement bien rendu par la traduction. On se régale jusqu'à la dernière page."  - <b>Delphine Peras, <i>L'Express</i></b><br><br><i>"Les enfants de Venise</i> confirme l’allégresse d’une plume qui se muscle, qui s’enrichit, qui s’étoffe. Nul doute que Luca di Fulvio soit en train de s’imposer comme l’un des nouveaux grands auteurs de notre temps." - <b><i>Lettres it be</i></b><br><br>"Luca Di Fulvio nous entraîne dans une saga haletante qui emprunte autant à l'univers de Dumas qu'à la Comedia del Arte." - <b><i>Motspourmots</i></b><br><br>"Voilà donc une histoire romanesque comme on les aime, sur fond historique, avec une foule de personnages attachants qui ne livrent pas tout de suite leur vérité. "- <b><i>Le Livre d'après</i></b><br><br>"Un roman si intense qu'il se lit en apnée et vous laisse orphelin une fois refermé." - <b>Papillon, <i>Journal d'une lectrice</i></b><b><i><br></i></b><b><i><br></i></b>"Quel souffle romanesque !  [...] De nombreux personnages hauts en couleur, attachants, parfois terribles, dans tous les cas décrits avec une grande minutie et dont les noms (Scavamorto, Scarabello...) et les attitudes (ingéniosité, ruse, travestissement) nous font inéluctablement penser à la commedia dell' arte dont les premières troupes apparaissaient en ce début du XVIe siècle. C'est tout simplement fabuleux !" - <b>Blog <i>Lire au lit</i></b><br><br>À PROPOS DE L'AUTEUR<br><br>Dramaturge, le romain <b>Luca Di Fulvio </b>est l’auteur de dix romans, dont deux ont déjà été adaptés au cinéma. Aujourd'hui, il revient avec un nouveau roman historique, <i>Les enfants de Venise</i>.</p>
Legimi.pl
<p>Akcja poszukiwawcza zaczęła się tak jak zwykle. Ryder Creed i jego pies tropiący o imieniu Grace wrócili do Nebraski, by po raz kolejny dołączyć do grupy do zadań specjalnych, kierowanej przez agentkę FBI Maggie O’Dell. Ich praca zostaje niespodziewanie przerwana, gdy wiejska listonoszka znajduje czarny plastikowy worek porzucony w zarośniętym trawą przydrożnym rowie. Zawartość worka szokuje nawet doświadczonych śledczych.<br /><br />Tego samego ranka zaginęła młoda kobieta. Czy ma to związek z przerażającym znaleziskiem? Uciekła z domu czy może została porwana? I może tylko kwestią czasu jest to, kiedy trafi do przydrożnego rowu?<br /><br />Ryder zgadza się podjąć poszukiwania dziewczyny, lecz niespodziewanie o tej porze roku nadchodzi burza śnieżna. Grace nigdy nie pracowała w tak niskiej temperaturze, nigdy nie tropiła w śniegu.<br /><br />Potem wszystko idzie nie tak. Śnieg zaciera ślady, życie zamiera. Poszukując odpowiedzi na temat ofiary, Maggie O’Dell wpada na trop zbrodniarza, który już wcześniej zabijał w zimną krwią. Kiedy Maggie sobie uprzytamnia, że od początku burzy śnieżnej nikt nie miał wiadomości od Rydera ani go nie widział, zaczyna się obawiać, że Ryder i Grace wpadli w pułapkę mordercy.</p>
Legimi.pl