Z perspektywy czasu listy pisane i otrzymywane przez Jana Nowaka-Jeziorańskiego wydają się najcenniejszym źródłem do dziejów Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. Niniejszy tom zbiera korespondencję Jana Nowaka z Adamem Ciołkoszem, jednym z liderów PPS poza krajem, oraz ze znakomitym publicystą Aleksandrem Bregmanem. Ciołkosz i Bregman należeli do wąskiego grona kluczowych współpracowników Radia. Ich zainteresowania, obejmujące sytuację polityczną w kraju i za granicą, dzieje idei oraz historię Polski, a także specyfikę dziennikarstwa radiowego, przekładały się na atrakcyjność i skuteczność Rozgłośni. W korespondencji Nowak ustalał szczegóły współpracy, wymieniał się zdobytymi informacjami, konsultował ocenę wydarzeń w kraju, komentował poglądy oraz pozaradiowe aktywności swoich rozmówców. Listy wymieniane z Ciołkoszem zawierają ponadto przenikliwą ocenę politycznej działalności emigracji. Z kolei korespondencja z Bregmanem rzuca ciekawe światło na poglądy Nowaka w kwestii stosunków polsko-niemieckich. Spieszę zawiadomić Pana, że dziś wycofano się z projektu wprowadzenia cenzury prewencyjnej naszych skryptów. W najbliższą sobotę wylatuję do Nowego Jorku i czeka mnie tam ciąg dalszy przeprawy w sprawie nazwy Stacji. Brak mi słów uznania dla postawy polskiego zespołu w tych krytycznych chwilach.
gloria24.pl
Leżący na zachodnich rubieżach Polski Gorzów szczyci się wieloma ciekawymi i niezwykłymi historiami. Losy miasta toczyły się dość skomplikowanie. Przez wieki gospodarzami Landsberga an der Warthe byli Niemcy. Po II wojnie światowej propagandowo nadano miastu drugi człon nazwy Wielkopolski - choć Gorzów w Wielkopolsce nie leży I na tym polega paradoks Gorzowa. Historia tak skomplikowana i nieprzewidywalna. By ją poznać, sięgnijmy po Sekrety Gorzowa. Autor Paweł Staszak zabierze nas na nietuzinkową wyprawę w przeszłość, podczas której zdradzi sekrety nadwarciańskiego miasta. Dowiemy się, dlaczego na jednej łodzi spotkali się weselnicy i kondukt pogrzebowy, jakiego pecha miało miasto do pożarów, czy wybornie smakuje szarlotka z renety landsberskiej i jak trudny był dla Papuszy czas pobytu w Gorzowie. Dajmy się uwieść miastu parków wschodniego pogranicza, poznajmy unikatową kolekcję pamiątek po najsłynniejszych niemieckich romantykach, poczujmy atmosferę legendarnych gorzowskich knajpek. Przed nami niezwykła podróż.
gloria24.pl
Babi Jar Anatola Kuzniecowa to powieść-dokument. Zawiera autentyczną relację chłopca, przed którego oczyma przesuwają się wstrząsające obrazy z okupacji Kijowa i słynnego obozu zagłady w Babim Jarze. To jedna z najważniejszych książek rosyjskojęzycznych o wojnie. Autor w swoją narrację o okupowanym Kijowie włącza też relacje innych ludzi, w tym tych, którym w cudowny niemal sposób udało się uciec z tego miejsca zagłady. Pisze o skomplikowanych stosunkach rosyjsko-ukraińsko-niemieckich. O zafascynowaniu Ukraińców Niemcami i chęci współpracy z nimi. O bezwzględności Rosjan, którzy opuszczając Kijów pozostawili w budynkach centrum miasta miny, nie zważając na straty ludności cywilnej. Pisze też o antysemityzmie części Ukraińców. Kijów lat okupacji widziany oczami dwunastoletniego chłopca, który musiał codziennie zarabiać na swój chleb, uczestnicząc w zorganizowanym handlu drugiego obiegu organizowanym przez ludzi współpracujących nierzadko z okupantem niemieckim. Książka pod względem literackim nie ustępuje największym współczesnym pisarzom rosyjskim, takim jak Sołżenicyn czy Pasternak. To arcydzieło literatury rosyjskiej po raz pierwszy ukazuje się w Polsce bez cenzury.
gloria24.pl
Przez około 300 lat miliony arabskich, a następnie niemieckich i anglosaskich monet docierały do Europy Wschodniej i Północnej, wpływając istotnie zarówno na ekonomiczny, jak i na społeczno-polityczny rozwój tych obszarów. Srebro stało się wtedy strategicznym instrumentem władzy, który Piastowie oraz inne kształtujące się dynastie chciały poddać swojej kontroli czy nawet zmonopolizować. Gromadzenie i dystrybucja kruszców pozwalały opłacić drużyny wojowników i pozyskać politycznych klientów, służyły więc konsolidacji i stabilizacji panowania.W związku z tym pojawia się wiele pytań: jak potrzeba zdobycia dóbr i niewolników, których można było wymienić na srebro, stymulowała ekspansję wczesnych państw W jakim zakresie nowe dynastie ściągały trybuty już w formie kruszcu I w końcu, jak reagowały one na przesunięcia zasięgu importu monet oraz jego załamania Autor bada temat w szerokiej perspektywie chronologicznej i geograficznej na podstawie skarbów, źródeł pisanych oraz archeologicznych wykopalisk. Analiza materiału sugeruje, że geneza państw w Europie Środkowej i Wschodniej daje się wyjaśnić tylko przy uwzględnieniu (trans)kontynentalnych powiązań i kontaktów.Monografia naukowa powstała w Niemieckim Instytucie Historycznym w Warszawie i stała się podstawą habilitacji autora na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Gottfrieda Wilhelma Leibniza w Hanowerze.
gloria24.pl
Książka składa się z fragmentów dziennika Stefana Rassalskiego z okresu od wybuchu Powstania Warszawskiego i kilkunastu reportaży literackich. Powstały one w okresie kilku do kilkunastu miesięcy od wydarzeń, które opisują. Tworzone były na podstawie notatek, zapamiętanych rozmów i sytuacji oraz osobistych refleksji z okresu walk powstańczych. Reportaże pokazują kilkadziesiąt epizodów z walk powstańczych w rejonie Śródmieścia Południowego. Kreślą sylwetki wielu walczących warszawianek i warszawiaków oraz żołnierzy i dywersantów niemieckich. Pokazują akty bohaterstwa, ale też nieprzemyślanej brawury. Ukazują dramatyczną, choć w owym czasie normalną, sytuację życiową powstańców i ludności cywilnej. Obserwujemy radość z chwilowych sukcesów, ale też momenty rozterek i zwątpienia w sens walki. Poznajemy sylwetki wielu powstańców, od typowych warszawskich cwaniaków, co to przed niczym nie pękają, do doświadczonych i znających granice ryzyka żołnierzy.
gloria24.pl
Dzieje Bezpryma, najstarszego syna pierwszego polskiego króla Bolesława Chrobrego, były zaiste tajemnicze i to zarówno za życia, jak i po śmierci. Jego istnienia nie odnotowało żadne ze średniowiecznych polskich źródeł. Nic więc dziwnego, że aż do schyłku XVIII w. nie był znany nauce polskiej, protestowano nawet że istniał, kiedy w jednej z niemieckich kronik i jednym z niemieckich roczników wypatrzyli go obcy badacze. Kiedy w końcu pogodzono się w Polsce z jego istnieniem, przez większość XIX w. identyfikowany był z najmłodszym synem Bolesława Chrobrego, Ottonem i występował jako Otton Bezprym. Historyczność Bezprymowi przywrócił dopiero w 1876 r. Anatol Lewicki, badacz, spod którego pióra wyszła w wielu miejscach aktualna do dziś biografia Mieszka II, trzeciego z synów Bolesława Chrobrego. Kiedy już pogodzono się w nauce polskiej z istnieniem Bezpryma, w oparciu o enigmatyczną notkę niemieckiego rocznika iż zginął jako książę zasiadający na tronie polskim z powodu najstraszniejszej srogości swego tyraństwa przypisywać mu zaczęto wszystko co tylko historyk mógł uznać za najgorsze, a co w istotny sposób przyczyniło się do upadku królestwa polskiego rychło po śmierci Bolesława Chrobrego. Zadanie to ułatwione jest faktem, że tak naprawdę poza trzema informacjami źródłowymi (że się urodził, został wygnany z Polski, mimo to zasiadł na tronie i zaraz zginął) niczego pewnego więcej o nim nie wiadomo.
gloria24.pl
Prezentowana praca przedstawia - w oparciu o źródła archiwalne - dzieje Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Chełmży od okresu zaborów po 1945 r. Dzięki tej publikacji czytelnicy poznają genealogię i historię handlarzy, rzemieślników, kupców oraz rabinów. Dowiedzą się o zasymilowanych Żydach niemieckich, którzy przez dwa stulecia współtworzyli bogatą kulturę i klimat tego pomorskiego miasteczka. Zgromadzone tu informacje powinni docenić miłośnicy historii lokalnej badający dzieje miasta. Książkę wzbogacają liczne ilustracje i cytaty z różnych publikacji prasowych. Autorka zaprasza na sentymentalny spacer w poszukiwaniu świata, którego już nie ma.
gloria24.pl
We wrześniu 1944 roku Alianci zajęli niezniszczone miasto portowe Antwerpię, co zwiastowało kres logistycznej słabości, jaka nękała kampanię w północno-zachodniej Europie. Aby rozpocząć przepływ zaopatrzenia przez miasto należało najpierw oczyścić rzekę Skaldę z niemieckich pozycji, włącznie z wyspą Walcheren u wylotu estuarium Skaldy - najbardziej ufortyfikowanym odcinkiem wybrzeża na świecie. Podczas jednej z ostatnich dużych operacji desantowych w trakcie wojny Armia i Królewska Piechota Morska oczyściły pozycje z niemieckich obrońców w ciągu ośmiu dni zajadłych walk ulicznych. Skalda została odblokowana i strumień dostaw nadszedł akurat na czas, aby pomóc Aliantom przeciwstawić się niemieckiej ofensywie w Ardenach.
gloria24.pl