<p dir="ltr" style="line-height: 1.38; margin-top: 0pt; margin-bottom: 0pt;"><span style="font-size: 11pt; font-family: Arial; color: #000000; background-color: transparent; font-weight: 400; font-style: normal; font-variant-ligatures: normal; font-variant-numeric: normal; font-variant-caps: normal; font-variant-alternates: normal; font-variant-east-asian: normal; font-variant-position: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;">W tym miesiącu sprawdzamy, na ile współczesne technologie przyczyniają się do postępu w medycynie. Czy w końcu uda się znaleźć lekarstwo na najczęściej występujące na świecie choroby? Czy będzie ono powszechnie dostępne? A poza tym zaglądamy w świat modnej literatury młodzieżowej, algorytmów na rynku pracy oraz, może już po raz ostatni, do ogrodu zoologicznego. </span></p> <p dir="ltr" style="line-height: 1.38; margin-top: 0pt; margin-bottom: 0pt;"><span style="font-size: 11pt; font-family: Arial; color: #000000; background-color: transparent; font-weight: 400; font-style: normal; font-variant-ligatures: normal; font-variant-numeric: normal; font-variant-caps: normal; font-variant-alternates: normal; font-variant-east-asian: normal; font-variant-position: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;">W najnowszym numerze polecamy Ci szczególnie teksty, w których:</span></p> <p dir="ltr" style="line-height: 1.38; margin-top: 0pt; margin-bottom: 0pt;"><span style="font-size: 11pt; font-family: Arial; color: #000000; background-color: transparent; font-weight: 400; font-style: normal; font-variant-ligatures: normal; font-variant-numeric: normal; font-variant-caps: normal; font-variant-alternates: normal; font-variant-east-asian: normal; font-variant-position: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;">– Julia Lachowicz pyta, gdzie jesteśmy w walce z nowotworami,</span></p> <p dir="ltr" style="line-height: 1.38; margin-top: 0pt; margin-bottom: 0pt;"><span style="font-size: 11pt; font-family: Arial; color: #000000; background-color: transparent; font-weight: 400; font-style: normal; font-variant-ligatures: normal; font-variant-numeric: normal; font-variant-caps: normal; font-variant-alternates: normal; font-variant-east-asian: normal; font-variant-position: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;">– Joshua Rothman sprawdza, czy żywy narząd można zastąpić maszyną,</span></p> <p dir="ltr" style="line-height: 1.38; margin-top: 0pt; margin-bottom: 0pt;"><span style="font-size: 11pt; font-family: Arial; color: #000000; background-color: transparent; font-weight: 400; font-style: normal; font-variant-ligatures: normal; font-variant-numeric: normal; font-variant-caps: normal; font-variant-alternates: normal; font-variant-east-asian: normal; font-variant-position: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline; whit...
Legimi.pl
Welcome to the book "Responsive Design". In this book, I'll introduce you to all the CSS functions you need to create a responsive design. By responsive design, I mean that the website adapts its styles to the display device. So your application changes its layout, alignment, font size, images and even applies different styles for different screen sizes. For example, on wide screens such as TVs, it will display horizontally, while on mobile devices it will switch to a vertical layout. The functions of Responsive CSS include modern layouts such as Flex. This includes media queries, responsive typography and responsive images. It is not possible to list every single detail of all the features in a book, because then the book would be so extensive and you would get bored reading it. There is a wealth of information everywhere. So I'll keep it simple and tell you what you need for your project and try to get you on the right track. Let's go
Legimi.pl
<p class="sc-95ac9e4a-0 dcCHIG sc-1a2c9f97-9 dqTajv" style="font-size: 16px; box-sizing: border-box; margin: 0px 0px 1.1rem; padding: 0px; border: 0px; font-family: 'Storytel Euclid', sans-serif; font-stretch: inherit; line-height: 2.24rem; vertical-align: baseline; letter-spacing: -0.02px; color: #5c5c5c; white-space: pre-wrap;">Maximus Opoka jest zwykłym kurierem kasty i nic nie wskazuje na to, aby jego życie miało ulec poprawie. Co więcej, sprowadza na siebie dodatkowe kłopoty, kiedy postanawia okraść swojego szefa. Uciekając przed konsekwencjami swych czynów, spotyka tajemniczego mężczyznę, który twierdzi, że Max jest spadkobiercą pewnego dworku. Chłopak bez wahania przyjmuje spadek, w którym widzi rozwiązanie wszystkich swoich problemów.</p> <p class="sc-95ac9e4a-0 dcCHIG sc-1a2c9f97-9 dqTajv" style="font-size: 16px; box-sizing: border-box; margin: 0px 0px 1.1rem; padding: 0px; border: 0px; font-family: 'Storytel Euclid', sans-serif; font-stretch: inherit; line-height: 2.24rem; vertical-align: baseline; letter-spacing: -0.02px; color: #5c5c5c; white-space: pre-wrap;">Gdy Max dociera na teren posiadłości, okazuje się, że stał się właścicielem nie tylko ogromnego domu, w którym zamieszkuje służba, ale również innego tajemniczego przybytku — cmentarza osobliwości. Szybko odkrywa, że to nie jedyny element spadku, który został przed nim ukryty. Cmentarz zamieszkują potworne dusze, a zadaniem Maxa jest dopilnowanie, aby bramy cmentarza pozostały zamknięte dla jednej i drugiej strony świata. Gdy na teren cmentarza włamują się ciekawscy studenci, a jeden z nich ginie, wszystko jeszcze bardziej się komplikuje.</p> <p class="sc-95ac9e4a-0 dcCHIG sc-1a2c9f97-9 dqTajv" style="font-size: 16px; box-sizing: border-box; margin: 0px 0px 1.1rem; padding: 0px; border: 0px; font-family: 'Storytel Euclid', sans-serif; font-stretch: inherit; line-height: 2.24rem; vertical-align: baseline; letter-spacing: -0.02px; color: #5c5c5c; white-space: pre-wrap;">Kto został pogrzebany na cmentarzu i dlaczego? Czym są tajemnicze pakty, których treści nikt nie potrafi odnaleźć? Dlaczego dusze od dwustu lat tkwią na cmentarzu i nie mogą odejść w zaświaty?</p> <p class="sc-95ac9e4a-0 dcCHIG sc-1a2c9f97-9 dqTajv" style="font-size: 16px; box-sizing: border-box; margin: 0px 0px 1.1rem; padding: 0px; border: 0px; font-family: 'Storytel Euclid', sans-serif; font-stretch: inherit; line-height: 2.24rem; vertical-align: baseline; letter-spacing: -0.02px; color: #5c5c5c; white-space: pre-wrap;">© 2023 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788367739450</p>
Legimi.pl
<p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;">„Drogi Przyjacielu, proszę, by nikomu nie pokazywał pan moich literackich „porad”, a gdybym umarł, zanim się spotkamy, by nie dawał ich pan do publikacji”.</p> <p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;">Marcel Proust do Pierre’a de Polignac, księcia Monako</p> <p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;">***</p> <p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;">Oto historia krótkiej, emocjonalnej przyjaźni między arystokratą i wielkim autorem, który dzieli się swym doświadczeniem pisarskim, pragnąc bez powodzenia zostać mentorem monakijskiego księcia.</p> <p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;">***</p> <p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;"><span style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-style: inherit; font-weight: bold; margin: 0px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">Pierre de Polignac</span>, książę Valentinois (1895–1964), członek monakijskiej rodziny książęcej, dziadek panującego od 2005 roku księcia Monako Alberta II. W 1917 roku poznał Prousta, który nawiązał z nim korespondencję trzy lata później, zakończoną jednak prędkim, gwałtownym „przerwaniem relacji”. Zaraz potem Proust wprowadził do powstającego właśnie <em style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-weight: inherit; margin: 0px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">Poszukiwania straconego czasu</em> nową, wzorowaną na księciu Valentinois postać: księcia Luksemburga, byłego hrabiego Nassau, który pojawia się w tomie <em style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-weight: inherit; margin: 0px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">Strona Guermantes</em>.</p>
Legimi.pl
<p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;"><span style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-style: inherit; margin: 0px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">„</span>Lacrimosa to szloch bez łez, moja puszka Pandory, wszystko, co dla mnie ważne, wspomnienie najmocniejszych emocji i gdzieś tam, głęboko zakodowany szyfr pamięci; moje vanitas vanitatum. Potem lekkość, i to całkiem znośna, oraz akceptacja siebie. I świecka modlitwa, która o nic nie prosi<span style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-style: inherit; margin: 0px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">”</span>.</p> <p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;">Marta Fox</p> <p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;">* * *</p> <p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;"><span style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-style: inherit; margin: 0px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">„</span>Tymoteusz Karpowicz twierdził, ze poezja Marty Fox przenosi tradycję miłości i śmierci Haliny Poświatowskiej na następny poziom, bo porusza tematy bliskie kobietom dojrzałym, posiadającym wiedzę życiową i doświadczenie. Lacrimosa jest tego kolejnym potwierdzeniem, prowadzi przez piekło, a mimo to jest pełna nadziei<span style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-style: inherit; margin: 0px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">”</span>.</p> <p class="p1" style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff; text-align: right;">Anna Gąsienica Byrcyn</p> <p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;">* * *</p> <p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;"><span style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-style: inherit; margin: 0px; outline: 0px; padding: 0px; ver...
Legimi.pl
<p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;">„Jakże ja lubiłem nasz kościół, jak dobrze go widzę! Stara kruchta, przez którąśmy wchodzili, czarna, podziurawiona jak warzecha, była krzywa i głęboko wyżłobiona w narożnikach (tak samo jak kropielnica, do której nas wiodła), jak gdyby lekkie otarcie mantyl wieśniaczek wchodzących do kościoła i ich nieśmiałych palców biorących wodę święconą mogło, powtarzane w ciągu wieków, nabyć siły niszczycielskiej, naruszyć kamień i wyżłobić bruzdy takie, jakie żłobią koła wozów w kamieniu przydrożnym ocierając się o niego co dzień. I płyty grobowe, pod którymi szlachetne prochy spoczywających tam opatów Combray stwarzały dla ruchu niby duchową posadzkę, nie były już same martwą i twardą materią, bo czas zmiękczył je i dał im wypłynąć na kształt miodu poza granice własnego prostokąta, który przekroczyły złotą falą, rozpuszczając w niej jakąś kwiecistą gotycką literę, zatapiając białe fiołki marmuru. (…) Witraże tego kościoła nigdy tak nie grały jak we dnie, gdy słońca było mało, tak iż jeżeli na dworze było szaro, na pewno w kościele było ładniej. Jeden witraż wypełniała w całej jego wielkości osobistość podobna karcianemu królowi, która żyła tam górze, pod kamiennym baldachimem, między niebem a ziemią”.</p> <p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff; text-align: right;">fragment utworu <em style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-weight: inherit; margin: 0px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">Śmierć katedr</em></p>
Legimi.pl
<p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;"><span style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-style: inherit; margin: 0px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">Monsieur Marcel Proust jest doskonałym satyrykiem. Nie stoi prawie wcale po stronie swojej książki, którą atakuje frontalnie lub niepokoi z flanki jakże nieznośnego obecnie snobizmu. Uwagi jego są sprawiedliwe i złośliwe, i daje się odczuć przyjemność, śledząc ten ostry, spadający grad słów. Z trzech najważniejszych opowiadań napisanych przez pana Marcela Prousta, la Mort de Baltassaro [sic] Silvande, la Confesion d’une jeune fille, Violante ou la Mondanite, trzecia jest najlepiej napisana ponieważ ma szczególny temat, którym jest satyra towarzystkich obyczajów.</span></p> <p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff; text-align: right;"><span style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-style: inherit; margin: 0px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">Paul Perret, „A travers champs”, „La Liberte”, 26 czerwca 1986.</span></p>
Legimi.pl
<p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;">W wyemitowanym w 2004 roku wywiadzie dla francuskiej telewizji blisko stuletni Claude Lévi-Strauss wyznawał, że przygotowuje się na odejście ze świata, którego już nie lubi. Wyznanie to było poruszające o tyle, o ile pochodziło od kogoś, kto ten świat przez pół wieku z tak wielką pasją opisywał. Celem aktywistycznej filozofii Bernarda Stieglera jest wynalezienie na nowo świata, który dałby się na powrót polubić. W „Motywie europejskim” i „W świecie, który nie ma wstydu”, dwóch tomach składających się na dzieło „Ukonstytuować Europę”, Stiegler pokazuje, w jaki sposób takie zadanie może i musi zrealizować Europa oraz dlaczego pytanie o Europę pozostaje pytaniem o politykę technologiczną jako nową ekonomię polityczną. W epoce postępującej automatyzacji, algorytmizacji, komputacyjnego kapitalizmu, irracjonalnych rojeń transhumanizmu, bezrefleksyjnego zachwytu nad sztuczną inteligencją lub sztuczną bezmyślnością, która jest przez nią generowana, Stiegler artykułuje nadzieję na to, że zdatna do życia przyszłość wciąż jest możliwa. „Motyw europejski” to przede wszystkim gruntowna krytyka ideologii wydajności i efektywności, która doprowadziła do powszechnej demotywacji i stała się irracjonalna, to jest pozbawiona racji znajdujących oparcie w rozumie i dostarczających racjonalnych pobudek – motywów – do działania. Głos Stieglera jest głosem na rzecz nowej racjonalności, a jego interwencja wykracza zarówno poza technofilię, jak i technofobię – dwa bieguny, które organizują debatę na temat technologii.</p> <p style="box-sizing: inherit; border: 0px; font-size: 17px; margin: 0px 0px 1.6em; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline; color: #161616; font-family: Montserrat, sans-serif; background-color: #ffffff;">Drugi tom „Ukonstytuować Europę” poprzedza moja przedmowa „Kochać, wymyślać, opatrywać myślą. Technologia, polityka i potrzeba wiary”. Fragment na zachętę: „Aby wydostać się z systemowej i wielopłaszczyznowej zapaści, potrzeba nam nowego motywu – nowej pobudki do racjonalnego działania, a także określenia tego, co na taką racjonalność miałoby się składać. Tak pokrótce przedstawia się przesłanie drugiego tomu Ukonstytuować Europę, którego wyrazem może być również zdanie wieńczące książkę, w której Stiegler pisze, jak nie zwariować, dając do zrozumienia, że szaleństwo stanowi dzisiaj problem systemowy, który domaga się politycznej odpowiedzi: „Aby robić politykę, trzeba marzyć”. Co oznacza, że w schyłkowej fazie Antropocenu jednym z istotnych zadań dla czującej świat ...
Legimi.pl