<p class="MsoNormal" style="margin-right: 51.6pt;"><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%; mso-hansi-font-family: Calibri; mso-hansi-theme-font: minor-latin;">Piękna archeolog Rose Palmer podczas wizyty z synem w sycylijskim szpitalu poznaje przystojnego radiologa, Mattea di Salvo. Od pierwszej chwili są sobą urzeczeni. Oboje mają za sobą nieudane związki, ale słońce, morze i wino są po ich stronie. Każde z nich musi samo wyciągnąć wnioski ze swojej przeszłości. Czy potrafią zaufać jedno drugiemu i uwierzyć, że dadzą sobie szczęście?</span></p>
Legimi.pl
<p class="MsoNormal" style="line-height: 115%;"><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 115%; font-family: 'Calibri',sans-serif; mso-ascii-theme-font: minor-latin; mso-hansi-theme-font: minor-latin; mso-ansi-language: PL;">Włoski biznesmen Dante Di Sione i angielska stylistka Willow Hamilton poznają się na lotnisku. Zauroczona nowym znajomym Willow niemal spóźnia się na swój lot. W pośpiechu przez pomyłkę zabiera bagaż Dantego, w którym znajduje się rodzinna pamiątka. Gdy Dante odkrywa zamianę, chce jak najszybciej odzyskać swoją własność. Jednak Willow obiecuje mu ją zwrócić, jeśli Dante spełni jej życzenie……</span></p>
Legimi.pl
<p> To najbardziej kolorowa opowieść o życiu, jaka ukazała się w Polsce. Bo też Lejb Fogleman to najbardziej kolorowy człowiek, który mieszka w Polsce. Urodził się w Legnicy w żydowskiej rodzinie, po antysemickiej nagonce w 1968 r. wyjechał do USA, tam skończył m. in. Harvard, został wziętym prawnikiem i w latach 90. wrócił do Warszawy. A po drodze zdarzyło się wiele, bardzo wiele…</p> <p> Tak zaczyna swoje wspomnienie Lejb Fogelman: Dawno temu w Ameryce… Ląduję na nowojorskim lotnisku. W hali przylotów kłębi się tłum oczekujących, a wśród nich tłusty, spocony ortodoksyjny Żyd. Rzuca się na mnie, obejmuje i oblewa łzami. Co chwilę wykrzykuje imię mojej mamy: „Rojze! Rojze!”, znowu przytula, chwyta mnie za policzki, dosłownie je wyrywa, wykrzykuje imiona żywych i zmarłych członków naszej rodziny, a po każdym imieniu coraz głośniej płacze. To wujek Jojne Chaim, brat mamy.</p> <p> Obok niego stoi kobieta. Brzydka, chuda i skręcona niczym nawinięta na coś gumka. W dodatku widać, że musi golić sobie brodę. To ciotka Fradla. Na mnie patrzy podejrzliwie, co zrozumiałe, bo przybyła jeszcze jedna gęba do żywienia. Ale ciotka stara się ukryć niechęć, jestem przecież ostatnim Mohikaninem, ostatnim Fogelmanem wyrwanym z tamtego świata.</p>
Legimi.pl
<p class="MsoNormal"><span style="font-size: 12.0pt; font-family: 'Calibri',sans-serif; mso-ascii-theme-font: minor-latin; mso-hansi-theme-font: minor-latin; mso-ansi-language: PL;">Malarka Natalia Di Sione na prośbę dziadka wyrusza w daleką podróż. Musi odzyskać tomik poezji, który ma dla niego wielką wartość. Właścicielem książki jest grecki milioner Angelos Mena. Szczęśliwy zbieg okoliczności sprawia, że Angelos zatrudnia Natalię jako opiekunkę swojej córki i zabiera na swoją wyspę. Natalia liczy, że znajdzie tam książkę, jednak najpierw musi zdobyć zaufanie nieprzystępnego Angelosa, który coraz bardziej ją fascynuje…</span></p>
Legimi.pl
<p class="opis" style="text-indent: 20px; margin-top: 0px; margin-bottom: 0px; color: #070c32; font-family: 'times new roman'; font-size: 16px; text-align: justify;">Dwie opowieści o ludziach, którzy muszą coś pożegnać, pogrzebać. Nadzieję, uporządkowany i zrozumiały świat, jakąś wersję samego siebie. Dwie ceremonie pogrzebowe w dwóch różnych sceneriach. <br />Pierwsza: małe miasteczko na Podlasiu, jesień 1944 r. Plebania, która od początku wojny służy za oficerską kwaterę, proboszcz, jego śmiertelnie chory brat z żoną i ten czwarty - sowiecki porucznik, który rozbije stabilną relację tamtych trojga. <br />Druga: pokój w paryskim hotelu, a w nim "artysta naszych czasów" - dyrektor kreatywny w agencji reklamowej, zarazem współczesny Don Juan, taka jego niezbyt demoniczna wersja, po ostrej dekonstrukcji. A przydarzyło mu się największe nieszczęście, jakie Don Juanowi może się trafić, czyli miłość. <br />Czy te historie mają ze sobą coś wspólnego? Tak, jedno. Obie się kończą, a życie toczy się dalej.<br /><br /></p> <p><em style="color: #070c32; font-family: 'times new roman'; font-size: 16px; text-align: justify;">Czy Tristan może się objawić pod postacią sowieckiego porucznika z karnej kompanii? Czy napojem miłosnym może okazać się flaszka samogonu, rozpita do spółki z patrolem, który zatrzyma parę kochanków, spacerujących nocą, gdy w mieście obowiązuje godzina policyjna? Czy Don Juan może być zarazem Orfeuszem? Kim będzie, gdy nie doczeka się Komandora? Autor z alchemiczną dezynwolturą i poetycką inwencją miesza w materii mitu i literatury, opowiada coś, co po wielokroć już zostało opowiedziane, ale robi to na swój - wyjątkowy - sposób. Te dwie historie zostały, co więcej, spisane frazą o muzycznej precyzji; to każe szukać dla nich analogii pośród muzycznych gatunków. I wtedy, najprędzej, byłaby to suita. Suita w dwóch tańcach, gdzie pierwszy jest statyczną, ale przesyconą erotyzmem sarabandą, a drugi zdyszaną, gubiącą rytm w językowych i erudycyjnych grach gigą. Choć tak naprawdę to jeden taniec: miłości i jej klęski. Miłości zderzonej z absurdem historii i urojeniami męskiego ego.</em></p> <p class="more" style="margin-top: 0px; margin-bottom: 0px; font-size: 11pt; font-weight: bold; text-align: right; color: #070c32; font-family: 'times new roman';">Anna Piwkowska</p>
Legimi.pl
<p><span style="font-size: 12.0pt; font-family: 'Calibri',sans-serif; mso-ascii-theme-font: minor-latin; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-hansi-theme-font: minor-latin; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;">Alessandro Di Sione musi odnaleźć obraz <em>Utracona miłość</em>. To już ostatnia z poszukiwanych rodzinnych pamiątek – ta najważniejsza. Alessandro wyrusza w podróż. Pomocą ma mu służyć księżniczka Gabriella, która udaje jego asystentkę. To trudna rola dla księżniczki przyzwyczajonej do rozkazywania i przyjmowania honorów. Za to Alessandro zaczyna się coraz lepiej bawić tą sytuacją…</span></p>
Legimi.pl
<p><span style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 13px; background-color: #ffffff;">Książka Ewy Kiedio to pociągająca eseistyczna medytacja o sakramencie małżeństwa. Pociągająca – bo gdy się ją czyta, to aż się chce żenić, by móc doświadczyć tego, o czym pisze autorka. Przenikają się w tej książce erotyka i mistyka, fizyczność i duchowość, eros i agape, zwyczajność i misterium. Jest to zarazem medytacja eseistyczna – bo napisana w osobistym tonie, zrozumiale i pięknie. Spotykają się na kartach tej książki Fiodor Dostojewski i Kabaret Starszych Panów; fragmenty Pieśni nad Pieśniami przeplatają się z tekstami rockowych zespołów Frühstuck i Armia; słowa papieży współbrzmią z dialogami z serialu </span><em style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 13px; background-color: #ffffff;">Ranczo</em><span style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 13px; background-color: #ffffff;">; wielcy prawosławni myśliciele sąsiadują z bohaterami filmu </span><em style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 13px; background-color: #ffffff;">Shrek</em><span style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 13px; background-color: #ffffff;">. A pod umiejętnym piórem Ewy Kiedio nie jest to żaden miszmasz, lecz spójna całość. </span><br style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 13px; background-color: #ffffff;" /><span style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 13px; background-color: #ffffff;">(z przedmowy Zbigniewa Nosowskiego)</span><br style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 13px; background-color: #ffffff;" /><br style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 13px; background-color: #ffffff;" /><strong style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 13px; background-color: #ffffff;">Fragment książki:</strong><br style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 13px; background-color: #ffffff;" /><span style="font-family: Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 13px; background-color: #ffffff;">Jeśli przyjmujemy, że Bóg jest obecny w naszym związku, że w szczególny sposób ukazuje się nam w osobie męża/żony, to miejmy pewność, że tarza się z nami po śniegu, tańczy boogie-woogie i gra w scrabble. Niektórzy żartują, że to jedyny małżeński trójkąt uznawany przez chrześcijan. Niezależnie od tego, jak oceniamy ten dowcip, co do jednego nie ma wątpliwości – ze swoim mężem / swoją żoną nigdy nie jesteśmy tylko we dwoje.</span></p>
Legimi.pl
<p class="MsoNormal"><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%;">Sycylijski biznesmen Raul Di Savo od lat rywalizuje zawodowo z Bastianem Contim. Ma te</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%; font-family: 'Times New Roman',serif; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-ascii-theme-font: minor-latin;">ż</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%;"> z nim osobiste porachunki. Teraz obaj ubiegaj</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%; font-family: 'Times New Roman',serif; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-ascii-theme-font: minor-latin;">ą</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%;"> si</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%; font-family: 'Times New Roman',serif; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-ascii-theme-font: minor-latin;">ę</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%;"> o zakup najpi</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%; font-family: 'Times New Roman',serif; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-ascii-theme-font: minor-latin;">ę</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%;">kniejszego hotelu w Rzymie. Raul przypadkiem dowiaduje si</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%; font-family: 'Times New Roman',serif; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-ascii-theme-font: minor-latin;">ę</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%;">, </span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%; font-family: 'Times New Roman',serif; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-ascii-theme-font: minor-latin;">ż</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%;">e Bastian jest wieczorem um</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%; font-family: 'Times New Roman',serif; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-ascii-theme-font: minor-latin;">ó</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%;">wiony z pi</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%; font-family: 'Times New Roman',serif; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-ascii-theme-font: minor-latin;">ę</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%;">kn</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%; font-family: 'Times New Roman',serif; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-ascii-theme-font: minor-latin;">ą</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%;"> Angielk</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%; font-family: 'Times New Roman',serif; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-ascii-theme-font: minor-latin;">ą</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%;"> Lydi</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%; font-family: 'Times New Roman',serif; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-ascii-theme-font: minor-latin;">ą</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%;"> Hayward. Postanawia wej</span><span style="font-size: 12.0pt; line-height: 107%; font-family: 'Times New Roman',serif; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-ascii-theme-font: minor-lat...
Legimi.pl