Budowanie Królestwa Boga, czyli wzrost Chrystusa w nas, jest celem zarówno historii całej ludzkości, jak i życia poszczególnych jednostek. Przyjęcie bądź odrzucenie Chrystusa kreśli indywidualne dzieje każdej duszy ludzkiej. )ako wzór i szczególną pomoc w budowaniu Królestwa Bożego i prowadzeniu dzieła ewangelizacji świata, Chrystus daje nam swoją Matkę. Z daru Matki można różnie korzystać. jak w pełni go przyjąć i uczynić Maryję swoją drogą do Boga uczy św. Maksymilian Maria Kolbe. Mam nadzieję, że przygotowany wybór jego myśli pomoże wielu uchwycić się ręki Maryi i pozwolić się Jej poprowadzić do pełnego oddania się Chrystusowi. Takie oddanie sprawi, że to sam Chrystus w nas i za nas będzie prowadził swoje dzieło.
gloria24.pl
Cóż za barwny i bogaty żywot! Historia prawdziwego romantyka, jakim był Harro Harring (1798-1870). Duńczyk z urodzenia, niemieckojęzyczny pisarz, z wyboru Polak, był zarówno niebywale popularnym w swej epoce poetą, jak i niepospolicie odważnym bojownikiem o wolność narodów, prześladowanym do końca swoich dni przez carską policję. Mając niespełna 30 lat został ułanem, oficerem gwardii przybocznej wielkiego księcia Konstantego w Warszawie. W zamian za świetną służbę zaproponowano mu tam stanowisko międzynarodowego szpiega carskiego na dworach europejskich. Kiedy oburzony odmówił, przedstawiono mu alternatywę: kazamaty na Syberii. Niewiele czekając czmychnął z Warszawy; ścigano go do granicy, a potem - niemal do końca życia. W każdym kraju, gdzie zjawiał się Harro Harring, ambasadorzy carscy żądali wydalenia go. Ich żądaniom czyniono (już wtedy ) zawsze zadość! Gdzież nie był ten poeta zawadiaka Poza niemal całą Europą dotarł do Rio de Janeiro, do Ameryki Północnej, nawet do Australii. Często pod przybranymi nazwiskami. I zawsze walczył. Najpierw podwójnym orężem, czyli bronią i piórem; wielokroć raniony i kontuzjowany, przez 34 lata z kulą pistoletową w piersi, która ugrzęzła tam w wyniku pojedynku. Potem posługiwał się tylko piórem. Jego porywające wiersze uwielbiano na wszystkich kontynentach; wiele z nich poświęcił bohaterom Powstania Listopadowego i uciemiężonej Polsce.
gloria24.pl
Charakter narodu wynika z jego losów. To nie ziemia, klimat, niebo i morze, a także nie rasa i krew wydają go ostatecznie na świat. Są one jedynie tworzywem, z którego ciosy historycznej rzeczywistości wykuwają formę. Oswald Spengler Autor korzystając z bogatej bibliografii, prezentuje psychologiczną analizę zachowań rosyjskiego społeczeństwa na przestrzeni wieków. Począwszy od czasów caratu aż do czasów współczesnych, interpretuje twórczość znanych rosyjskich pisarzy: Puszkina, Tołstoja, czy Sołżenicyna oraz politykę panowania carów i współczesnych polityków. Przekonuje, że ten olbrzymi obszarowo kraj, położony na styku dwóch cywilizacji nie daje się kulturowo jednoznacznie określić, a wielowiekowy ucisk społeczeństwa i indoktrynacja odcisnęły swoje piętno zarówno na charakterze jak i mentalności całego narodu.
gloria24.pl
Film dokumentalny o życiu sługi Bożego Carla Acutisa Z balonu, który ma się wznieść wysoko w powietrze, trzeba wyrzucić balast. Tak samo dusza – aby mogła się wznieść do Nieba, musi się uwolnić także od drobnych ciężarów, jakimi są grzechy powszednie. Takie przemyślenia Carla na temat grzechu i spowiedzi przybliżały go do Eucharystii, a ta była jego autostradą do nieba. Carlo był takim samym chłopcem jak wszyscy inni – można to usłyszeć od każdego, kto go znał. I na tym właśnie polegała jego wyjątkowość. Uczestniczył w życiu swojej dzielnicy, ściskając różaniec w ręce wyruszał codziennie na swym rowerze, żeby odkrywać świat, dzielić się z innymi wszystkim co miał i pomagać tym, którzy tego potrzebowali.
gloria24.pl
Augustyn Łosiński to postać nieszablonowa o niezwykle silnym charakterze. Jego niewzruszona postawa wymyka się zwykłym ocenom. Biskup Łosiński, pełniąc funkcję ordynariusza diecezji kieleckiej, mocno rozczarowywał władze carskie - chciały go one przenieść za to do Żytomierza, pomijały przy odznaczeniach i awansach. W latach wielkiej wojny Austriacy podejmowali próby usunięcia go z Kielc w ramach represji za paraliżowanie akcji werbunkowej do formacji wojskowych wspierających państwa centralne, krytykę rabunkowej polityki okupantów oraz otwarte potępienie rozbiorów Polski podczas obchodów kościuszkowskich w 1917 roku. Surowy recenzent poczynań rządów sanacyjnych. Chwalony był za ocalenie miasta w 1914 roku, kiedy to ruble z jego kasy uchroniły Kielce przed zbombardowaniem ogniem artylerii rosyjskiej. Ordynariusz diecezji żywił najuboższych kielczan w trudnych latach I wojny światowej (jego kuchnie wydawały najbardziej potrzebującym po 700 posiłków dziennie). Po wojnie, podczas walk o granice, święcił sztandary pułkowe armii polskiej, wspierał moralnie i materialnie powstania śląskie oraz budżet wojskowy w dobie kampanii bolszewickiej. Zwołał synod diecezjalny. Zorganizował i rozwinął szkolnictwo katolickie w mieście, z gimnazjum św. Stanisława Kostki na czele. Założył kielecki oddział Akcji Katolickiej i Caritas.
gloria24.pl
Ten przewodnik zaprasza na szczególny spacer po Wrocławiu - śladami prof. Stanisława Kulczyńskiego, organizatora życia naukowego w powojennym Wrocławiu i pierwszego rektora Uniwersytetu i Politechniki. W książce przedstawiono miejsca, które Kulczyńskiemu wiele zawdzięczają (to przede wszystkim wrocławskie uczelnie, Biblioteka Uniwersytecka, Zakład Narodowy im. Ossolińskich i wrocławskie zoo), a także miejsca, którego go upamiętniają (wśród nich znalazły się willa, w której mieszkał profesor, dwa bulwary im. Kulczyńskiego i Szkoła Podstawowa nr 105 we Wrocławiu).
gloria24.pl
Zdarzają się beatyfikacje, które interesują stosunkowo wąskie grono ludzi, a po wielkiej i wspaniałej uroczystości przechodzą zaraz do historii. One mają oczywiście swoje znaczenie i także ubogacają współnotę Kościoła. Jednak owoce będą znacznie bogatsze jeżeli takie wydarzenie zostanie należycie przygotowane. Również dlatego, że beatyfikacja i kanonizacja jest zawsze wielkim darem. Jeżeli ktoś nie jest właściwie przygotowany na jego przyjęcie, nie będzie umiał go docenić. I tu widzę właśnie pierwszy cel naszego dziesiejszego spotkania.- Z wprowadzenia do sesji biskupa Krzysztofa Nitkiewicza
gloria24.pl
Kolejny tom wspaniałej historii Polski opowiedzianej piórem profesora Andrzeja Nowaka liczy 462 strony, czyli o 80 więcej niż poprzednia część. Podobnie jak dwa poprzednie tomy charakteryzuje się wysokim poziomem edytorskim. Zdobią go liczne fotografie, rysunki, ryciny i mapy, które nie tylko dopełniają narrację autora, ale i poruszają wyobraźnię czytelnika.Dzieło to owoc wspaniałego warsztatu badawczego, niesamowitego talentu pisarskiego i ogromnej wiedzy profesora Nowaka. Tym razem barwną przygodę z historią rozpoczynamy w 1340 roku od rządów króla Kazimierza Wielkiego, którego anonimowy autor Kroniki katedralnej krakowskiej przyrównuje do starotestamentowego króla Salomona. Przez karty monumentalnego tomu wędrujemy towarzysząc kolejnym postaciom historycznym - królowej Jadwidze, Władysławowi Jagielle, księciu Witoldowi, kardynałowi Zbigniewowi Oleśnickiemu, Kazimierzowi Jagiellończykowi i wielu innym - aż do roku 1468.
gloria24.pl