<p>Jest to światowy bestseller przetłumaczony na 12 języków. Jego autor zdobył sławę, gdy w 1976 roku przewidział rozpad Związku Radzieckiego, chociaż w owych czasach nikt nie traktował poważnie jego hipotezy.</p> <p>Emmanuel Todd dochodzi do wniosku, że opinie o wszechmocy Stanów Zjednoczonych są przesadzone, i kreśli realistyczny obraz wielkiego, potężnego mocarstwa, którego schyłek potęgi wydaje się nieunikniony.</p> <p>W swej książce dowodzi, że wojna z terroryzmem, „osią zła”, a zwłaszcza z afgańskimi talibami i reżimem irackim, jest dla Stanów Zjednoczonych tylko pretekstem do potwierdzenia swojej wielkomocarstwowej pozycji. Wygląda bowiem na to, że Ameryka nie jest już w stanie sprawować kontroli strategicznej i ekonomicznej nad takimi potęgami, jak: zjednoczona Europa, Rosja, Japonia lub Chiny. Takie wnioski nie wynikają z określonych poglądów politycznych autora lub z tak modnego obecnie antyamerykanizmu, lecz wypływają z analizy danych statystycznych w dziedzinie demografii i gospodarki oraz z analogii historycznych.</p>
Legimi.pl
<p> Blog „Pan Wilk i Kobiety” powstał wiosną 2013 roku. Kilka tygodni później, w maju, o Panu Wilku zrobiło się głośno. Kilkanaście tysięcy internautów weszło na jego blog po tym, jak jeden z największych portali informacyjnych w kraju opublikował cytat z Wilka: „Nic tak nie cieszy mądrego mężczyzny jak zboczona kobieta”. Te słowa zadziałały jak magnes. Mieszanka wybuchowa seksu i perwersji, męski punkt widzenia, cała gama uczuć oraz specyficzne poczucie humoru w ciągu jednego wieczoru zyskały rzeszę wielbicieli oraz… wrogów. W książce, która powstała na kanwie bloga, Pan Wilk bez tabu, w nietuzinkowy sposób opowiada o swoim świecie intymnym, przyjaźniach z kobietami, poszukiwaniach, samotności, miłości do córki. Na przemian śmieszy, oburza, wywołuje łzy oraz dreszcz podniecenia u kobiet, które dały się namówić na czytelniczą randkę z Wilkiem.</p> <p> Opinie o książce:</p> <p> <em>Rewelacyjne… Czytam od jakiegoś czasu z zapartym tchem to, co piszesz, i… jest to rewelacyjne… A równocześnie proste, nieudziwnione i prawdziwe… Bez lukru i cukru, po prostu życie…</em></p> <p> <strong><em>Ropucha</em></strong></p> <p> <em>Warto było poświęcić niejeden wieczór na czytanie Ciebie… Będzie mi tego brakowało.</em></p> <p> <strong><em>xyz</em></strong></p> <p> <em>Wszystko, o czym tu przeczytałam, wydało mi się takie autentyczne i szczere. Chwilami szczere do bólu. Dziękuję, Wilku, za te emocje.</em></p> <p> <strong><em>LauraPalmer</em></strong></p> <p> <em>Wpadałam, czytałam i byłam zachwycona tym blogiem, a może jego autorem?!</em></p> <p> <strong><em>mona</em></strong></p> <p> <em>Uwielbiam Twoje słowa, czytam regularnie. Zawsze trafiam tu na to, czego moja głowa potrzebuje najbardziej.</em></p> <p> <strong><em>Tysia</em></strong></p> <p> <em>I znów dzięki tobie mam mokre oczy. Powinnam co dzień rano czytać sobie Ciebie na poprawę humoru ; )</em></p> <p> <strong><em>A.</em></strong></p> <p> <em>Polski odpowiednik Hanka Moody`ego?</em></p> <p> <strong><em>N.</em></strong></p> <p> <em>Wow! Każde słowo, każde zdanie przenoszą w świat fantazji. Tworzysz coś naprawdę wyjątkowego. Dobór słów oraz lekkość sprawiają, że odbiorca wchłania jak gąbka całą treść. Sztuką jest nie znudzić grona czytających i ta sztuka Ci się, Wilku, udała.</em></p>
Legimi.pl
<p> <span style="text-align: justify;">Sporne nie jest to, czy swiat materialny zmienia się za sprawą naszych idei, lecz czy na dłuższą metę zmienia się za sprawą czegokolwiek innego". G.K. Chesterton</span><br style="text-align: justify;" /> <br style="text-align: justify;" /> <span style="text-align: justify;">Heretycy, tłumaczenie książki, która od dziesiątków lat jest wznawiana na Zachodzie i cieszy się niezmienną popularnością. W pełnych uroku i dowcipu esejach G.K. Chesterton poddaje krytycznej analizie rozmaite opinie, postawy i światopoglądy, szeroko rozpowszechnione w literaturze i prasie. Lektura dla ludzi inteligentnych, lekka, ale dająca do myślenia.</span></p>
Legimi.pl
<div class="sticky_tabs" style="margin: 0px 0px 40px; padding: 0px; box-sizing: border-box; border-bottom: 1px solid #c4c7c8; color: #333333; font-family: Arial; font-size: 14px; background-color: #ffffff;"> <div class="tabs_menu container" style="margin: 0px auto; padding: 0px; box-sizing: border-box; width: 970px; font-family: Roboto, Arial; font-size: 1.071em; display: flex; justify-content: space-around; align-items: center;"><a style="margin: 0px; padding: 22px 0px; box-sizing: border-box; outline: none; text-decoration-line: none; color: #000000; position: relative;" href="https://xn--boskieksiki-4kb16m.pl/product-pol-1204-KOSCIOL-Kocham-i-rozumiem-EBOOK.html#component_projector_opinions_no" data-height="3858">Opinie (0)</a></div> </div> <p> </p> <div id="component_projector_longdescription_not" class="projector_longdescription cm longdescription_small col-md-7 col-xs-12" style="margin: 0px; padding: 0px 15px 0px 0px; box-sizing: border-box; position: relative; min-height: 1px; float: left; width: 565.828px; font-size: 15px; line-height: 1.5; color: #333333; font-family: Arial; background-color: #ffffff;"> <p style="margin: 15px 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box; color: inherit; line-height: normal;"><strong style="margin: 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box;">Jeśli naprawdę zrozumiesz, czym jest Kościół, pokochasz go całym swoim sercem – tak jak autor tej książki.</strong></p> <p style="margin: 15px 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box; color: inherit; line-height: normal;"><strong style="margin: 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box;"><span style="margin: 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box; font-weight: 400;">Ta książka budzi nadzieję. Ksiądz Krzysztof Porosło zaprasza czytelnika do Kościoła, który zna, którego pragnie i w który wierzy. Pokazuje Kościół pełen dobra, piękna i miłości do Boga oraz człowieka. Pisze </span><span style="margin: 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box; font-weight: 400;">o Kościele wychodzącym naprzeciw tym wszystkim, którzy mają wątpliwości. Z odwagą zadaje pytania, na które często nie ma łatwych odpowiedzi. Nie ucieka od problemów dotyczących współczesnego Kościoła. Próbuje zrozumieć, wytłumaczyć, znaleźć rozwiązanie. Bo Kościół – niezależnie od okoliczności – jest domem dla wszystkich.</span></strong></p> <p style="margin: 15px 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box; color: inherit; line-height: normal;"><strong style="margin: 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box;"><span style="margin: 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box; font-weight: 400;">To pozycja obowiązkowa zarówno dla tych, którzy wierzą w święty Kościół, jak i dla tych, którzy szukają w nim swojego miejsca tudzież go opuścili i nie potrafią znaleźć drogi powrotu. Dla tych, którzy kochają lub chcą pokochać Kościół mimo wszystko.</span></strong></p> ...
Legimi.pl
<div class="sticky_tabs" style="margin: 0px 0px 40px; padding: 0px; box-sizing: border-box; border-bottom: 1px solid #c4c7c8; color: #333333; font-family: Arial; font-size: 14px; background-color: #ffffff;"> <div class="tabs_menu container" style="margin: 0px auto; padding: 0px; box-sizing: border-box; width: 970px; font-family: Roboto, Arial; font-size: 1.071em; display: flex; justify-content: space-around; align-items: center;"><a style="margin: 0px; padding: 22px 0px; box-sizing: border-box; outline: none; text-decoration-line: none; color: #000000; position: relative;" href="https://xn--boskieksiki-4kb16m.pl/product-pol-1196-CZTERY-PORY-MILOSCI-EBOOK.html#component_projector_opinions_no" data-height="2042">Opinie (0)</a></div> </div> <p> </p> <div id="component_projector_longdescription_not" class="projector_longdescription cm longdescription_small col-md-7 col-xs-12" style="margin: 0px; padding: 0px 15px 0px 0px; box-sizing: border-box; position: relative; min-height: 1px; float: left; width: 565.828px; font-size: 15px; line-height: 1.5; color: #333333; font-family: Arial; background-color: #ffffff;"> <p style="margin: 15px 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box; color: inherit; line-height: normal;"><span style="margin: 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box; font-size: 10pt; font-family: arial, helvetica, sans-serif;">Małżeństwo Asi i Marka przechodzi trudny czas. Każde z nich czuje się niedocenione i niezauważone, niepostrzeżenie w ich życiu pojawia się obcość, coraz bardziej oddalająca małżonków od siebie. Kiedy Asia odkrywa, że późne powroty z pracy jej męża mają związek z atrakcyjną koleżanką, głębiej angażuje się w znajomość z dawno niewidzianym przyjacielem z młodości… Gdy wydaje się, że dla ich związku nie ma już nadziei, dramatyczny splot wydarzeń przewraca ich życie do góry nogami, zmuszając do podjęcia walki o małżeństwo, rodzinę i wiarę.<br style="margin: 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box;" /><br style="margin: 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box;" />Losy Asi i Marka przekonują nas, że warto trwać w sakramentalnym małżeństwie i walczyć o nie z wszystkich sił. Pokazują, że Bóg pomaga nam znaleźć rozwiązanie nawet najbardziej zagmatwanej życiowej historii.</span></p> <p style="margin: 15px 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box; color: inherit; line-height: normal;"><strong style="margin: 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box;"><span style="margin: 0px; padding: 0px; box-sizing: border-box; font-size: 10pt; font-family: arial, helvetica, sans-serif;">„Cztery pory miłości to niezwykle przejmująca opowieść o najpiękniejszej relacji, jaką może przeżyć kobieta i mężczyzna: nierozerwalnej, na dobre i na złe, na zawsze. Jak przekonują się bohaterowie książki, nie można jej budować na ludzkiej, słabej, kruchej i ograniczonej, miłości, ale trzeba do niej zaprosić Tego, który był świadkiem i gwarantem ich małżeńskiej przysięgi. ...
Legimi.pl
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6.0pt;">Wciągający od pierwszej strony i napisany w swobodnym, rozrywkowym stylu kryminał milicyjny z kultowej serii „Ewa wzywa 07” wydawnictwa Iskry (rok wyd. 1975, zeszyt nr 80, nakład: 100 tys. + 275 egz.), którego akcja przypada na lata 70. Śledztwo prowadzi kapitan Piotr Morski.</p> <p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6.0pt;">EWA HELLEŃSKA (KlubMOrd.com):<br /> Już sam początek zwiastuje, że mamy do czynienia z o klasę lepszym dziełkiem niż inne kryminały z tego okresu. <br /> Autor ma do swojego bohatera (kapitana Morskiego) i kryminalnej konwencji stosunek wybitnie pobłażliwy. Tym samym „Pajęczyna” bardziej przypomina elokwentny pastisz, a nawet parodię niż kolejną police story. Morski, przeświadczony o własnym powołaniu, inteligentny i zblazowany, zupełnie jak Phillip Marlow, leniwie poddaje się wydarzeniom. Przekonany o fatalistycznym losie (niczym conradowski charakter) z uporem maniaka odsuwa na dalszy plan prywatne życie i zmierza ku rozwiązaniu dość idiotycznej intrygi. Chodzi w niej o sztuczną przędzę i okołoprzędzalniane wykroczenia, w które zaplątana jest (jak to w przędzę) przesadna jak na tak niewielką historię grupa ludzi. Przędza owa jest oczywiście regularnie kradziona, a raczej jak się w tamtych pięknych (bez ironii) czasach określało załatwiana lub wynoszona (z zakładu się wynosiło).</p> <p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6.0pt;">Autor tej książki, Marian Butrym (1942–1988), był znanym dziennikarzem muzycznym piszącym o muzyce jazzowej i rockowej. Nie powinno więc dziwić, że znajdziemy w jego książce liczne odniesienia do tego rodzaju muzyki. Był on też znany z ciętego (i barwnego) pióra, którego niewątpliwie użył przy pisaniu tego kryminału.</p> <p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6.0pt;">Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 63.</p> <p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6.0pt;">Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.</p>
Legimi.pl
<p>Wędrówka przez najbardziej odważne budynki europejskie ostatnich kilku dekad.</p> <p>Hala targowa w Rotterdamie, nad którą okrakiem stanął blok mieszkalny. Duńskie Muzeum Morskie zbudowane pod ziemią niczym scenografia z filmu science fiction. Drewniana kapliczka w Alpach będąca duchową esencją architektury. Uczelnia w Katowicach, która jest hołdem dla śląskich familoków.</p> <p>To tylko kilka europejskich obiektów, które architekt Robert Konieczny i krytyk architektury Tomasz Malkowski uznali za warte zobaczenia. Każdemu obiektowi towarzyszy żywa dyskusja autorów. Dwie, czasami skrajnie odmienne opinie pozostawiają czytelnikowi miejsce na wyrobienie własnego zdania.</p> <p>Robert Konieczny – uznany architekt, założyciel pracowni KWK Promes w Katowicach. Autor wielu wybitnych budynków zdobywających najważniejsze nagrody na świecie, w tym domu Arki w Brennej (tytuł najlepszego domu na świecie w konkursie Wallpaper Design Awards w 2017 r.), Centrum Dialogu Przełomy w Szczecinie (najlepszy budynek na świecie na World Architecture Festival 2016, ex aequo I nagroda w konkursie European Prize for Urban Public Space w 2016 r.). Członek prestiżowej Francuskiej Akademii Architektury.</p> <p>Tomasz Malkowski – krytyk architektury i publicysta, pracował dla „Gazety Wyborczej”, „Architektury-murator”, współtworzył magazyn „ARCH”. Autor wielu artykułów i scenariuszy związanych z architekturą i historią architektury.</p>
Legimi.pl
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6.0pt;">Powieść kryminalna rozgrywająca się pod koniec lat 80., a więc w schyłkowym okresie PRL-u. Jego głównym bohaterem nie jest jednak, jak zwykle u Wojta, milicjant, ale prywatny detektyw rodem z USA.<br /> Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się w rekordowym nakładzie blisko ćwierć miliona egzemplarzy – którego łączna waga to ponad 35 ton. Czy warto było zadrukowywać taką gigantyczną masę papieru? Przekonaj się o tym czytając nasze, elektroniczne wydanie, które nie zużyło ani grama tego cennego surowca.</p> <p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6.0pt;">GALFRYD (lubimyczytac.pl): <br /> W USA wynajęty zostaje przez zbiegłego z PRL bonza partyjnego (zbiegł, bo kradł i jego koniec w PRL był bliski) detektyw polskiego pochodzenia. Ma on wrócić do Polski i przywieść stanowiący własność klienta Szmaragdowy Krucyfiks. Na miejscu, w Warszawie, detektyw trafia w prawdziwy tłum ludzi szukających krucyfiksu. Krucyfiks jest tak wartościowy, ze trup zaczyna słać się gęsto, a równolegle do Amerykanina śledztwo prowadzi nasza SB, ze stałymi bohaterami Wojta – kapitanami Grzelakiem i Jodeckim.</p> <p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6.0pt;">ATHOUALIA (lubimyczytac.pl):<br /> Dlaczego w większości książek główny bohater detektyw, musi być stereotypowy? „Szmaragdowy krucyfiks”, to pozycja zdecydowanie lepsza niż „Srebrny dzwoneczek” Tima Osbourne'a, chociaż początkowo zapowiadała się tak samo, z takim samym „Jackiem Orlando od siedmiu boleści” w tle. Podobał mi się styl literacki Wojta, klimat PRL-u, dowiedziałam się kilku nowych rzeczy m.in. co to jest ził. Szybka lektura.</p> <p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6.0pt;">Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem Wydawnictwa Ministerstwa Obrony Narodowej (Warszawa 1986) w serii „Labirynt”, w nakładzie 240 000 + 280 egz.</p> <p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6.0pt;">Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 31.</p> <p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 6.0pt;">Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.</p>
Legimi.pl